Rozmowa na poważnie - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Rozmowa na poważnie

Zastanawialiście się kiedyś nad sensem życia, do czego dążycie jakie są wasze cele no i czym jest dla was miłość?
Wszystko bez Ciebie to nic, nic z Tobą to wszystko?
Hmm....co miałem na myśli pisząc tą swoją złotą myśl...
Chciałem pokazać w tych słowach czym jest dla mnie miłość, jak ważną role odgrywa w życiu każdego z nas, poniektórzy zapewne się sami przekonali, wiele wycierpieli lub są właśnie szczęśliwi...
Dokładne tłumaczenie tych słów, to że życie bez bliskiej nam osoby robiąc wszystko o czym pragneliśmy marzyliśmy nie ma większego sensu...dlatego ponieważ zawsze będziemy odczuwać brak "tego czegoś" czym jest miłość.
Gdybyśmy jednak spędzali życie z naszą ukochaną osobą, to czego więcej nam do szczęścia było potrzebne? Pieniądze, sława, władza tak jak te debile z naszego rządu? Uwierzcie mi na słowo...wolałbym być biedny, bez niczego..byleby była osoba którą kocham...
Wiele sam przeżyłem w życiu...tylko proszę, wręcz błagam nie pomyślcie, że się żale..
Moja ostatnia ukochana, ukochana do tej pory..zostawiła mnie z dość dziwnego powodu (Nigdy nie rozumiem kobiet).
Powiedziała mi "Kocham Cię, aż za bardzo...nie potrafię ogarnąć tego uczucia...blablabla" sami wiecie jak to się dalej potoczyło..daje nadal mi nadzieję, i szybko ją zabiera..miota mną niczym zabawką, która jej się znudziła..sam nie wiem czy mam to już "Pier...nąć" i pocierpieć dłuższy czas dopuki nie zapomne, czy nadal walczyć...
Pytanie do was...opiszcie swoją najgłupszą sytuacje "zerwania" co czujecie, czy macie kogoś?
No a ja wam życzę, tym smutnym...dużo uśmiechu ;)!
a szczęśliwym, szczęścia!:D
kolego mnie zona zostawila po 20 latach malzenstwa i tez boli uwierz mi
SmajI:
wolałbym być biedny, bez niczego..byleby była osoba którą kocham...

Idąc tym tropem.. Pewnie miałbyś również dzieci..
Powiedz mi proszę, co byś zrobił będąc bardzo biednym. Gdyby Twoje dziecko w sklepie widząc np. czekoladę powiedział "tatusiu, proszę kup mi czekoladę", jakbyś się wtedy zachował, wiedząc że Cię na to nie stać? Jestem bardzo ciekawy, wręcz umieram z ciekawości :)

Piszesz mi że sprawy materialne nie mają dla Ciebie znaczenia, czy chcesz powiedzieć że jesteś ponad nimi? :)
dowiedzialam sie o zerwaniu czytajac txt wyslany mi przez kolege. Pisal z moim facetem ktory twierdzil iz wszystko jest ok a do kolegi napisal "no nie jestem juz z Eli" i Eli powiedziala " sajonara wyp!3rdalaj..."
Fajnie się czuję czytając że są jeszcze tacy ludzie którzy mają swoją hierarchię wartości i - że najwyżej stawiają sobie miłość ukochanej osoby .
Ja jestem jeszcze za młoda żeby mówić o miłości,małżeństwie,ślubie i rodzinie, najbardziej mnie rozbrajają trzynastolatki które się żalą że miłości nie ma .
Mogę powiedzieć że jestem szczęśliwa, mam fajne życie ale jakbym nad sobą nie pracowała, to byłoby inaczej .
Przykro mi z powodu Twojej ukochanej, niektóre dziewczyny są takie że patrząc na nie z dezaprobatą to za mało. Moje najgorsze zerwanie to koniec 'związku' przez sms a potem dowiedziałam się że mój chłopak - wtedy już były - był Casanovą a ja byłam kolejna naiwna do kolekcji .

Życzę wszystkim dużo szczęścia, i tym smutnym, i tym wesołym ;D
blair,

dość sporo jeszcze jest takich ludzi. problem w tym, że nie mówią oni o tym, bo wśród setek imbecyli i idiotów zostali by po prostu wyśmiani. trzeba być po prostu sobą, nawet jeśli wymaga to ukrycia w pewnym tego słowa znaczeniu.
nie widzę wielu takich ludzi, dużo osób w moim otoczeniu jako najważniejszą wartość w życiu stawia sobie dobrą zabawę, a co za tym idzie - imprezy, przelotne romanse, i totalny brak odpowiedzialności, nie wiem jak jest gdzieś indziej, mówię jak jest u mnie. i bardzo sobie cenię ludzi którzy umieją i chcą otwarcie mówić co jest dla nich najważniejsze i nie są to głupoty.
do tego właśnie zmierzam - nie widać ich, bo dzisiejszy świat po prostu wyśmiałby ich wartości - wiem z autopsji. dla zdecydowanej większości liczy się dokładnie tak jak powiedziałaś: zabawa, marnotrawienie wszystkiego i co za tym idzie brak jakichkolwiek poważnych i znaczących wartości w życiu. nie posiadając ich automatycznie nie potrafią zrozumieć sensu do ich dążenia u osób potrafiących samodzielnie i przyszłościowo myśleć. o kwestii wychowania nie wspominam, bo nie każdemu mogło się poszczęścić w tym przypadku... ja o swojej sytuacji nie mam zamiaru się rozpisywać, ale do wielu wniosków musiałem dojść sam. i nieskromnie stwierdzę, że chyba dobrze mi poszło ;-)
może i na razie tacy ludzie są 'wyśmiewani' , ale mam nadzieję że z perspektywy czasu świat pokaże kto na czym wyjdzie lepiej .
polecam w takim przypadku głupa komedię pt. idiokracja /idiocracy/ - myślę, że właśnie to nas czeka.
głupią*
może być ciekawy. dzięki! czeka w kolejce do obejrzenia ;p
w dzisiejszych czasach ludzie szastają slowami ,,,kocham cię ,,,nie znaja sie a już milość wyznają....dla mnie te slowa są ważne
oznaczają uczucia ,które klebią się w tobie do drugiej osoby....pieniądze oczywiście potrzebne ale nic nie znaczą jeżeli nie masz z kim się nimi cieszyć a jeżeli kochasz kogoś calym sercem to wszystko jest do zdobycia ,kazda przeszkoda do pokonania...
@PanCiastko po części masz rację. Samą miłością w dzisiejszych czasach człowiek nie wyżyje. Lecz temat ten jest nie do okiełznania gdyż granica między priorytetami co ważniejsze pieniądze czy miłość jest tak mała że dla takich ludzi jak my jest nie do odnalezienia.
JingisChan:
@PanCiastko po części masz rację. Samą miłością w dzisiejszych czasach człowiek nie wyżyje. Lecz temat ten jest nie do okiełznania gdyż granica między priorytetami co ważniejsze pieniądze czy miłość jest tak mała że dla takich ludzi jak my jest nie do odnalezienia.

Więc po co wybierać? Skoro można mieć to i to? Przecież:

"Świeca nic nie traci, kiedy zapala następną świecę."
- Erin Majors
PanCiastko:
"Świeca nic nie traci, kiedy zapala następną świecę."

Zależy od tego którą z tych świec zapalisz najpierw gdyż dwóch na raz nie jesteś w stanie ...
JingisChan:
Zależy od tego którą z tych świec zapalisz najpierw gdyż dwóch na raz nie jesteś w stanie ...

No tak..
Jeśli obie świece są w szafce w drugim pokoju. Czy idąc po nie, potrafisz wtedy powiedzieć którą złapiesz pierwszą? Nie..
Więc jak i po pieniądze, tak i po miłość idź równocześnie. Z czasem w Twojej "ręce" coś pojawi się jako pierwsze :)
noo kurde:D takie prosty to aż można z chęcią komentować :D Ja ogólnie mam pecha strasznego co do chłopaków.. niestety ale w moim regionie jest najwięcej takich którzy palą dopalacze , marihuanę itp.. albo są tacy co chcą mieć dziewczynę dla pokazu i po to by pobawić się jej uczuciami .. jestem optymistką "co ma być , to będzie" owszem jestem młoda bo mam jedynie 18naście lat , ale chciałabym mieć kogoś z kim bym mogła porozmawiać szczerze , która by mi doradziła , czy iść na jakiś spacer itp. ale z drugiej strony nie śpieszy mi się do znalezienia chłopaka :D

hm.. najgłupsza sytuacja zerwania?? To jak chłopak oszukiwał mnie przez kilka miesięcy że nie pali "zioła" .. po pewnym czasie napisał mi sms'a jak przechodził z kolegami koło mojego domu o treści " przepraszam Cię bardzo.. ale zioło i koledzy są ważniejsi dla mnie.. "
PanCiastko:
Jeśli obie świece są w szafce w drugim pokoju. Czy idąc po nie, potrafisz wtedy powiedzieć którą złapiesz pierwszą? Nie..Więc jak i po pieniądze, tak i po miłość idź równocześnie. Z czasem w Twojej "ręce" coś pojawi się jako pierwsze :)

Tu się z tobą zgodzę ^^ Lecz ja osobiście posiadam duszę "romantyka". Pragnienia czułości, namiętności itd więc najpierw wole sięgnąć po świece miłości by z jej wsparciem zapalić kolejną świecę "..." :)
SkradnijMiSnyX3:
jestem optymistką "co ma być , to będzie"

To nie jest optymizm, to chyba najgorsze z rzeczy jakie możesz windować..

SkradnijMiSnyX3:
hm.. najgłupsza sytuacja zerwania?? To jak chłopak oszukiwał mnie przez kilka miesięcy że nie pali "zioła" .. po pewnym czasie napisał mi sms'a jak przechodził z kolegami koło mojego domu o treści " przepraszam Cię bardzo.. ale zioło i koledzy są ważniejsi dla mnie.. "

No właśnie.. Co miało być, to się zdarzyło..
Czujesz się dzięki temu szczęśliwsza?
1 2 3
Aby dodać post, musisz się zalogować.