W jakich sytuacjach wynikły wasze pocaunki z dziewczynami i czy tylko na pocaunku się skończylo
Sytuacje
różnie ;p raz bo grałam w butelkę a jej było za mało...xD a drugi raz jak obydwie nie umiałyśmy i trenowałyśmy na sobie ^^ xD
oo albo raz nasi chłopacy musieli jechać do swoich domów a nam było za mało więc zamknęłyśmy się w łazience xDD
oo albo raz nasi chłopacy musieli jechać do swoich domów a nam było za mało więc zamknęłyśmy się w łazience xDD
u mnie bylo to zawsze na spontanie, jak nie mialam faceta to przyznam ze bardzo lubilam takie sytuacje ;)
u mnie 1 raz było gdy przyjaciółkę zdradził facet to się 1 raz całowaliśmy i na tym się nie skończyło
Podobnie jak dwa posty wyżej, graliśmy w butelkę, ogólnych zasad jak to z dziewczynami dwoma i facetami będzie to nie było.
ja wylosowałam moją koleżankę, i bez wahania ją pocałowałam pierwsza :) ona na początku zdziwiona ale odwzajemniła :) później poszłyśmy na papierosa i całowałyśmy się dalej :) do tej pory się spotykamy ale tylko dla cielesnych uniesień :) ale dalej każdy pocałunek jest jak ten pierwszy <3
ja wylosowałam moją koleżankę, i bez wahania ją pocałowałam pierwsza :) ona na początku zdziwiona ale odwzajemniła :) później poszłyśmy na papierosa i całowałyśmy się dalej :) do tej pory się spotykamy ale tylko dla cielesnych uniesień :) ale dalej każdy pocałunek jest jak ten pierwszy <3
Dawno temu z kolezanka przez przypadek
Pod namiotem w wakacje z kzynką plus troszke szampana i jakoś od słowa do słowa... ;) podniecajace tpo bylo tak bardzo, że nie zwracałam uwagi, że to dziewczyna tym bardziej bliska ;)
Aby dodać post, musisz się zalogować.