Tren
Była jak igła w stogu siana ,
Lecz Ją znalazłem .
Była cicha jak mysz pod miotłą ,
Lecz ją usłyszałem .
Kiedy Ją poznałem , To się zakochałem...
Dala mi tyle szczęścia i radości .
Teraz niema Jej , niema już nas ,
odeszła bez słowa , bez pożegnania
Całkiem sama .
Panie , czemu to na nią nadszedł czas
A nie na mnie ?
Czemu właśie Ona , a nie ktoś inny ,
Ona była taką niewinną istotą
Czym Ci ona zawiniła ,
Co takiego uczyniła ?



:zakochany:





