Widzałem ją!
Stała tam, daleko.
Jej oczy tak jasne, jak gwiazdy
patrzyły, jak ide w jej strone.
Uśmiechnela sie tylko, pomachała
i odeszła.
Wiem, że niedługo ją zobacze.
Żobacze i umierze, że żyje wemnie,
gdześ na dnie.
Daleko od świata żywych
ona ma swój świat.
Niech tak zostanie



:zakochany:





