"Miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło...
Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk...
Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów,
jego napadów melancholii, jego niezwykłości...
Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać."
Strasznie spodobał mi sie ten cytat, dlatego postanowiłam go tu umieścić...
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
` Obecnośc sama teraz nie wystarczy szczęściu mojemu `
29 października 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
16 sierpnia 2008
sam sam sam na zawsze sam 17 lat już Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
9 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*
24 lipca 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
23 lipca 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
14 lipca 2008
Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać."
11 lipca 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
11 lipca 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
10 lipca 2008
Tak, niestety tak jest... Pierwsza miłość jest zawsze, to włąśnie Ona jest nieśmiertelna...
10 lipca 2008
no zajebisty popropstu... można próbowac ale raz pokochaną osobe kocha sie całe życie
10 lipca 2008








