On Ją niszczył,
prześladował ..
Ona udawała Boga,
nienawidził Jej od zawsze,
Wciąż wyśmiewał,
w myślach gardził ..
Pocałunek udawany,
potem taki potwierdzany..
Połączyła się ta para .
On ją kochał ..
Ona go kochała ..
Lecz ich miłość prób nie prztrwała,
On znalazł inną,
Ona innego...
Na ślubie jej matki wyznał miłość szczerą,
Ona przyznała się też do tego,
Byli już razem,
razem nierozłączni ..
Więcej nie kłamał ..
Byli jak dorośli...
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
01.08.2008
wierSzyk xDD
` Obecnośc sama teraz nie wystarczy szczęściu mojemu `
30 października 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
17 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
13 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
13 sierpnia 2008
Byli już razem,razem nierozłączni .. Byli jak dorośli...
7 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
3 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
1 sierpnia 2008
fajny wierszyk pozdrawiam
1 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
1 sierpnia 2008








