samotnosc tez mozna przezyc...
jestem sama juz od grudnia i chyba dobrze mi tak!!!
oczywiscie czasami chciałabym miec kogos z kim mogłabym gdzies wyjsc i takie tam ale to wszystko da sie przezyc....
nie mozna sie załamywac!!!!!! przeciesz gdzies w swiecie kazdy ma swoja druga polowke która kiedys spotka:)
pozdrawiam wszystkie samotne serduszka:*








