2.5cm w łapie w jeden dzień - kulturystyka | Fotka.com

kulturystyka

2.5cm w łapie w jeden dzień

http://www.sfd.pl/2,5cm_w_łapie_w_24_godziny_:_-t474270.html
co o tym myślicie? testował to ktoś ? :D
strona nie dziala xD
stronka wyparowała więc nie wiem o co kaman ale śmierdzi mi to zwiększaniem objętości płynu komórek międzymięśniowych czyli hipertrofią sarkoplazmatyczną .
zaraz Wam to wstawie tutaj :)
Przeglądając ostatnio nocną porą YouTube'a, oglądnąwszy Jay'a na zakupach w grocery store , gdzie to były Mr.O ładuje do koszyka kilogramy mrożonego gardłosza atlantyckiego (taki mały OT), natknąłem się na takie oto cudo:

Instruktażowy filmik sponsorowany przez MuscleTecha'a, z udziałem ex-kulturysty Mat'a Duvalla i jeszcze jednego znanego pana o kwadratowej szczęce, gwarantuje nam, uwaga 2,54cm (1 inch) w ciągu 24 godzin. Właściwie sformułowanie "24 godziny" w tym przypadku jest trochę mylące, bo ten jeden, jakże intensywny dzień, poprzedzony jest okresem regeneracji oraz wysokokalorycznej diety oraz analogiczną fazą następującą po całej "operacji". Trening to 54 superserie na biceps i triceps (sic!). Chyba cała pucha NitroTech'a idzie na ten jeden, jedyny dzień , zresztą sami zobaczcie:

http://www.youtube.com/watch?v=bIaeRN3rhaw

------------------------------------------------------------------

Przypomnę jeszcze raz główne założenia, łatwiej będzie dyskutować:

- 4 dni przed regeneracja mięśni i profesjonalna, wysokokaloryczna dieta;

- DZIEŃ "0"

6.00 - CellTech (1 porcja)
6.30 - NitroTech (4 porcje)
7.00 - śniadanie (4 kromki razowego chleba tostowego, dżem, dwa całe jajka, pięć białek)
7:30 - pomiar "łapy" i stretching, rozgrzewka (uginanie sztangą, ściąganie linki)
8:00 - TRENING #1 (3 superserie, 30 sek. przerwy: uginanie sztangą 8 powtórzeń 2 w zapasie + ściąganie linki 8 powtórzeń 2 w zapasie, całość ok. 5min)
8:30 - TRENING #2 (3 superserie, 30 sek. przerwy: uginanie z hantlami naprzemiennie 10 powtórzeń 2 w zapasie + wyciskanie francuskie sztangi 10 powtórzeń 2 w zapasie, całość ok. 5min)
9:00 - NitroTech (4 porcje) + banan
9:00 - TRENING #1
9:30 - TRENING #2
10:00 - TRENING #1
10:30 - TRENING #2
11:00 - TRENING #1
11:30 - TRENING #2
12:00 - TRENING #1
12:30 - TRENING #2
12:45 - obiad (kura/wół + ryż + warzywa)
13:00 - TRENING #1
13:30 - TRENING #2
14:00 - TRENING #1
14:30 - TRENING #2
15:00 - TRENING #1
15:30 - TRENING #2
15:45 - NitroTech (4 porcje) + banan
16:00 - TRENING #1
16:30 - TRENING #2
16:45 - CellTech (1 porcja)
17:45 - NitroTech (4 porcje) + banan
18:30 - posiłek (kura/wół + ryż + warzywa)
19:45 - NitroTech (4 porcje) + banan

- przed snem - NitroTech (4 porcje) + banan

- 4 dni po - regeneracja mięśni i profesjonalna, wysokokaloryczna dieta.

Razem 24 porcje białka MuscleTech'a

------------------------------------------------------------------

Spotkałem się już z wieloma programami gwarantującymi szcześciopak w dwa tygodnie, 1 cm w bicepsie w tydzień i 9 kg czystej masy w miesiąc - ale ten stanowi dla mnie pewne novum, mimo swojej idiotycznej wymowy. Chodzi bowiem o ekstremalne obciążenie mięśni w krótkim okresie czasu, połączone z (jak się domyślam) równie ekstremalnym ładowaniem kalorii.

Temat proszę potraktować jako ciekawostkę - liczę na rzeczową dyskusję. Czy program ma zadatki na udaną terapię szokową, czy może przyczyni się (paradoksalnie) do zwiększonego katabolizmu? Interesują mnie też opinie osób, które w swojej karierze zmagały się z podobnymi ekstremami.
Rozpiska spoko o ile masz tyle kasy na koks tej klasy co zawodowcy z kręgu Mr.O .bo bez tego zrobisz sobie tylko krzywdę
hajsu na sok jak narazie nie mam zamiaru wydawać do tego u mnie tylko dostępna metka i omka nic więcej :D . ale planuje dużo węgli doje bać i ogólnie diety dopilnować + mam od zaje bania supli :)
Mysle ze sam trening jest tylko uzywany tylko przed zawodami zeby "dopracowac" najbardziej uboga partie miesni, ale mozna tez sprobowac jako nowy bodziec do rozrostu miesnia. Dla mnie za krotki staz na probowanie takich nowinek:P
chyba zaryzykuję, jak ma się zj ebać forma przez taki hardcorowy trening to lepiej teraz niż na wiosnę albo lato jak wszystko widać :)
Osobiście polecam książki PavlaTsatsuline -trenera rosyjskich jednostek specjalnych .Mnóstwo metod na rozrost masy i prawdziwej i funkcjonalnej siły oraz Paul'a"Trenera" Wade'a "Skazany na trening" więzienna zaprawa , kalistenika .
gdzieś mam jedną książkę tego Pana :) i sprawdzałem rozpiskę i siła poszła ładnie :)
Gość wie co robi :) Ja stosuję rozpiskę z książki "Siła dla ludu" gdzie opisywał pokazowy odział Spacnazu tzw."Odział Hollywoodzki" .Zostali powołani po tym jak sztab wymyślił sobie ,że komandos musi być wielki i silny .10 i więcej serii po 6 powtórzeń na partię .Dopiero wtedy dowiedziałem się czym jest prawdziwa siła a masa nabrała nowej jakości .
co to za gówno i potem ludzie wierzą w cuda na kiju oni tak wyglądają bo mają dobre geny +walą sporo saa + olej+ zwyczajny trening ( moze z większą intensywnoscią ) + jedzenie i to nie do końca jak wiekszosć mysli ze cały rok sucha wolowina + ryz , przy 200-300 trenu ed idzie robić czyste mieśo na kfc a do tego GH i inne zabawki a nie zadne cudowne rozpiski
Co do koksu sie zgodze z hardcoredanny, bez "witamin" to nie zasyntezujesz takich liosci bialka
ten gościu bez koksu 53 w łapie miał
http://www.pakerzy.org/11758/prawda-o-sterydach.-naprawde-warto-obejrzec
Zig to troche off topic, ale ok. Gosc cwiczyl latami. Wiec nie trzyma sie tematu w ogole.
Aby dodać post, musisz się zalogować.