Ehh i skończyła się passa Pudziana nawet jeśli miał przegrać to nie spodziewałem się że w takim stylu ..........
porażka pudziana
Post został usunięty przez moderatora.
po pierwsze to była jego 3 walka
po drugie Tim to nie jakiś tam koleś z łapanki tylko doświadczony fajter
po drugie Tim to nie jakiś tam koleś z łapanki tylko doświadczony fajter
tak to biorę pod uwagę oceniając go w sumie jak jóż na innym wątku wspomniałem to itak nielada wyczyn po 6 miesiącach treningów i przy tak małym doświadczeniu dać radę mistrzowi japoni (bo o nejmanie lepiej nie wspominać) biorąc pod uwagę że Japończycy się nie poddają. Moim zdaniem jednak Pudzian się pośpieszył z Silvą uważam że jeżeli nabierze więcej doświadczenia i powalczy jnr z zawodnikami z niższej półki to za jakieś pół roku będzie mógł śmiało stanąć z Silvą na ringu
hey wlasnie niedawno wrocilem z tej walki mialem okazje ogladac ja na zywo z racji tego ze mieszkam niedaleko ,moze pasja sie nieskaczy tak szybko znajac pudziana pewnie zmotywuje to go do ciezszych treningow i poprawi sie w MMA tak czy inaczej czas pokaze ,ja zawsze dopinguje polakom bez wzgledu na to czy wygrywaja czy przegrywaja co moge powiedziec ze impreza sie udala i bylo mnustwo poloni Pozdrawiam
bylo mnustwo poloni
szkoda ze tak słabo dopingowała :P
JAk Juras walczył doping był dobry :)
hehe dało się wypatrzeć szaliki Poloni co do Pudziana to jak już mówiłem pół roku przynajmniej żeby móc rywalizować z Silvą trenować formę, technikę i stoczyć więcej walk
Co do Pudziana To żeby walczyć musi używać w trakcie walki Mózgu... Bo widać że walczy jak idiota Na chama a jak go przyciśnie ktoś to juz nie wie co zrobić. No i na pewno Praktyka Praktyka jeszcze raz Praktyka A nie wygrał ledwo 2 walki i juz chce walczyć z Sylvia Który jest tak doświadczony. Niby walka wieczoru a nic nie pokazał..
a co on miał pokazać?? waga ciężka 6 ms treningów i Pudzian miał kolanami latać?? Za drugą walkę należy mu się wielki szacun bo to nie lada wyczyn co zrobił ale z Silvą się pośpieszył
Jak stoczy z 50 walk w ringu będzie wiedział o co chodzi, na razie to ma połamaną nogę i miał szczęscie że tylko tak to się skończyło.
przecież sam Pudzian mówi " jestem jeszcze w tej dziedzinie żółtodziobem jeszcze długa długa droga prze de mną jeszcze się uczę "
i też powiedział że ma zamiar walczyć z samym Fedorem w mma za 2lata i też coś tam mówił że Fedor teraz urwał by mu głowe ale za dwa lata to może być całkiem inna historia... Nasz Pudzienek porywa się z motyka na słońce , za dwa lata Fedor tak samo urwie mu głowę . Szanujmy go za to że jest strongmenem i że tyle w życiu już osiągną ale niech sobie odpuści mma bo drugiej takiej walki jak z Najmanem już nie stoczy.
tu macie do porównania co robi najlepszy zawodnik świata MMA z Silvą a co robił Pudzian. Taka ciekawostka Fedor trenował sambo jakby ktoś był ciekawy co ćwiczył. http://www.youtube.com/watch?v=8RYNSBdUiFg
mistrz a zawodnik który trenuje pół roku.... jest różnica
co Wy tutaj porownujecie? Fedor trenuje ponad 10 lat a Pudzian 6 miesiecy...tak czy inaczej nie narobil sobie wstydu w walce z Timem...i jakbyscie nie wiedzieli to nie on sie na niego porwal tylko przyjal wyzwanie Tima...
to byla 3 walka pudziana a silvia jest 2krotnym mistrzem swiata wiec o czym mowa? no o czym ?
pudzian owszem ma sile ma mase ale nie wie jak to wykorzystac
on nawet gardy postawic nie moze bo mu bicki przeszkadzaja
powinien zjechac ciutke z masy i poprawic koorydynacje ruchowa
przed nim jeszcze dluga droga
pudzian owszem ma sile ma mase ale nie wie jak to wykorzystac
on nawet gardy postawic nie moze bo mu bicki przeszkadzaja
powinien zjechac ciutke z masy i poprawic koorydynacje ruchowa
przed nim jeszcze dluga droga
Pudzian zero techniki i kondycji, a także koordynacji.
ma swoje atuty ale to za mało z czasem nabierze techniki
Fedor Emelianenko vs Fabricio Werdum
data 26.06.2010 USA
walka o mistrzostwo WAMMA .
Fabricio nie wytrzyma nawet pierwszej rundy z Fedorem .
data 26.06.2010 USA
walka o mistrzostwo WAMMA .
Fabricio nie wytrzyma nawet pierwszej rundy z Fedorem .
Aby dodać post, musisz się zalogować.