05.04.2009
Muzyka, a wiara w Boga?
|
Ktoś kto wierzy i przez muzyke tą wiarę zmieni to znaczy że jest fletem i ma słabą osobowość.Już pomijam przypadki "opętania". Ja jestem chrześcijaninem a słucham black metalu , death metalu , deathcore'u i jakoś z tym żyję , mimo że w słuchawkach padają słowa pochwalające hedonizm , satanizm , ateizm i słowa czczące szatana Naprawdę jak się ma silny charakter i głębokie poglądy to muzyka nie jest w stanie nic z nami zrobić. Co innego jesli ktos jest ateista , zacznie sluchac norweskich brzmień i stanie sie satanistą - nic mi do tego , ale wiara w Boga jest niezniszczalna , o ile ktoś ją ma. |
||
Lubisz to?