Kobiety na Scenie Metalowej. - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Kobiety na Scenie Metalowej.

jakie jest wasze zdanie na tmat kobiet na scenie metaowej??
moim zdaniem kobiety dają niezłego kopa wystarczy chociażby posłuchac kapeli "Girlschool".
ja osobiscie slucham bardzo duzo kapelek z damskimi wokalami. no np, arch enemy, walls of jericho, light this city czy the agonist.
Iiii cenie sobie babeczki z detonacyjnym glosem. xD
No Agela daje radę :D
Chyliska też czuje powera
takze kto powiedział że baby do garów a chłopy na scene ie wiedział co mówi :D
kobiety są poczebne na scenie po popwenym czasie sie nudzi ogladania na scenie samych chopów na scenie a i niktore wymiataja ze niktorzy by sie mogli pochować. tak jak Sabina z holy moses i Sylwia z the no-mads.
A jak zwykle nie będę poprawny politycznie i powiem ,że metal to zdecydowanie męska działka. Wszelkie gotyckie zespoły z kobietami na wokalu są wtórne nudne i zwyczajnie do dupy. Jednak za to wolę kobiety na wokalu w muzyce alternatywnej ;)
Zgadzam się z przedmówcą... Mężczyźni radzą sobie lepiej w tej dziedzinie muzyki.
Popieram obie wypowiedzi powyżej - zdecydowanie w metalu mężczyźni lepiej się sprawdzają. Jeśli chodzi o zespoły z kobietami na wokalu, to mogę jedynie słuchać Crystal Viper oraz Fairyland.
Ja również popieram opinie przedmówców:jeśli chodzi o metal lepsi są mężczyźni...a co do kobiet-w tym gatunku muzyki...no moim zdaniem nie.
np. w guano apes (moze to nie jest typowy rock czy metal...) daje sobie jakos rade ;P wystarczy posluchac 'open your eyes' lub 'lords of the boards' :)
No właśnie Guano Apes to nie jest metal ;]
Nie wyobrażam sobie Orphan Hate bez wokalu Siny. Zgadzam się co do Girlschool, zacna kapela. Warto jeszcze wspomnieć o Vixen i Warlock z zacną panią Doro. Mamy jeszcze Maszę z Arkony... Choć i tak najlepszym dowodem na babski power jest nasz rodzimy Kayzen ;)
Hmm..Zależy od głosu moim zdaniem.
Kobiety też potrafią :D
Chociaż w metalu raczej wolę męski wokal ^^
Owszem kobiety też działają i dobrze sobie radzą na scenie metalowej jednak o wiele więcej jest mężczyzn którzy odnoszą w tym gatunku. Wymieni ktoś z 10 kobiet ze sceny metalowej??? Bo mężczyzn można by wymieniać bez końca...
a ja siepodejme i wymienie
Amy Lee - Evanesense
Anja Ortodox - Closterkeller
Angela gossow - Arch Enemy
Agnieszka Chyińska _ Chylinska
Lauren Harris
Taraja Turunen
Agnieszka Matuszczak - Lilith
Kelly Johnson - Girlschool
Agnieszka Leśna - Desdemona
Wernika zbieg - Totem
jest 10 :D:D:D
oczywiscie mge wymienc jeszcze kilka.
zrobiłem to tylko po to aby udowodnić ze kobiety radzą sobie w muzyce gitarowej
Anette Olzon - nightwish
OK, ale pytanie główne w temacie to kobiety na scenie metalowej... Amy Lee z Evanescence raczej bym do metalu nigdy nie zaliczył. :PP
Ooo. Fajnie, że ktoś o Totem'ie wspomnial. :D
Ja wolę męski wokal w metalu. Ogólnie to chyba tylko Chylińską mogę znieść w mocniejszej muzyce. Jej głos jest niepowtarzalny.
Prawdziwy metal jest brutalną muzyką i delikatna kobieca dusza tam po prostu nie pasuje ;p
Proszę zwrócić uwagę, że np w popie kobiety radzą sobie lepiej od facetów... :PP
1 2 3 5
Aby dodać post, musisz się zalogować.