Dave McClain
Ulubieni perkusiści
Lucas Fox (Motörhead)
John Douglas (Anathema)
John Douglas (Anathema)
Dave Mackintosh i oczywiście człowiek wypał ^^ Lars Ulrich
Najlepszym perkusistą w muzyce rockowej był (moim skromnym zdaniem) Cozy Powell !
neil peart, mike mangini, joey jordison, danny carey
DLa mnie lars..:D to cienias.. on gra silowo typowo.. ok podwojna stopa... , ale pozatym.. to heh..:) nic szczegolnego gra tam swoje przednutki owszem.. ,ale wszystko opiera sie na podwojnej stopie i waleniu raz w talerz ,raz w tom tom.. nic szczegolnego... mnie np bardzo dobrze sie slucha soruma ,z gunsow.. to jest porzadny rock... bez zadnych dodatkow... poezja:) czasami lepiej zagrac prosciej .. i o wiele to bardziej brzmi.. Pan z DT ... heh... tam sa ywacze dla mnie... graja wszystko na solowkach... jak dla mnie dno ,ale to moje osobiste zdanie co do perkusistow to z Van Halena... i kawalek amsterdam... macie link... , to sie nazywa granie na perkusji....
jak ktos mi nagra jak gra ten kawalek chetnie zobacze i oddam poklon:)
http://www.youtube.com/watch?v=yWH42hcBJzI
jak ktos mi nagra jak gra ten kawalek chetnie zobacze i oddam poklon:)
http://www.youtube.com/watch?v=yWH42hcBJzI
no czy ja wiem... do powtórzenia ;) co z tego że rytm nie regularny ale tak naprawdę nic specjalnego. na talerzach nic nie gra... posłuchaj sobie kawałków tool-a, a mianowicie :
http://www.youtube.com/watch?v=RelR85j09XY&feature=related - słucham tego kawałka od około 2 lat i do tej pory nie udało mi się rozgryźć tego początku. wstęp jest magiczny jak i reszta utworu, to co carey wyprawia to poezja ;)
http://www.youtube.com/watch?v=x3R4zkblHZk - wydaje się prosty ale... właśnie ale. do czasu, a dokładniej od 2:48 nie wiem co się dzieje. może i tego nie słychać za dobrze na tym kawałku z youtube-a ale naprawde to sa rytmy.
słyszałem już naprawdę wielu dobrych perkusistów i jak dla mnie carey nadal mnie zadziwia i wątpię żeby istniał jakiś bębniarz o takiej ''fantazji'' jak on. nie mówię tutaj o tych najbardziej znanych jak neil peart, mike pontoy czy dave lombardo bo ta starzy wymiatacze. carey ma taki styl jaki ja lubię dlatego ubóstwiam chłopaka za to co gra.
http://www.youtube.com/watch?v=RelR85j09XY&feature=related - słucham tego kawałka od około 2 lat i do tej pory nie udało mi się rozgryźć tego początku. wstęp jest magiczny jak i reszta utworu, to co carey wyprawia to poezja ;)
http://www.youtube.com/watch?v=x3R4zkblHZk - wydaje się prosty ale... właśnie ale. do czasu, a dokładniej od 2:48 nie wiem co się dzieje. może i tego nie słychać za dobrze na tym kawałku z youtube-a ale naprawde to sa rytmy.
słyszałem już naprawdę wielu dobrych perkusistów i jak dla mnie carey nadal mnie zadziwia i wątpię żeby istniał jakiś bębniarz o takiej ''fantazji'' jak on. nie mówię tutaj o tych najbardziej znanych jak neil peart, mike pontoy czy dave lombardo bo ta starzy wymiatacze. carey ma taki styl jaki ja lubię dlatego ubóstwiam chłopaka za to co gra.
Tommy Lee z Motley Crue m/ i nie tylko:
Steve Riley (W.A.S.P.)
Ace Finchum (Tigertailz)
Bobby Blotzer (Ratt)
Dave Holland (Judas Priest)
Clive Burr (Iron Maiden)
Steve Riley (W.A.S.P.)
Ace Finchum (Tigertailz)
Bobby Blotzer (Ratt)
Dave Holland (Judas Priest)
Clive Burr (Iron Maiden)
Jeszcze dodałbym Andy'ego Galleona z Death Angel- w końcu niecodziennie nagrywa się album w wieku 14 lat ;) ("The Ultra Violence")
#1 Joey (Slipknot)
Inferno (Behemoth)
Morgan Rose (Sevendust)
Inferno (Behemoth)
Morgan Rose (Sevendust)
Martin Škaroupka-cradle of filth
Oczywiście, że najleprzym perkusistą jest Joey Jordison...to co on wyprawia z perkusją jest niewiarygodne...po prostu jest do tego stworzony ;)
Stephen Morris - Joy Division
gra ciekawie i na swój sposób wymiata.
gra ciekawie i na swój sposób wymiata.
Portnoy, McBrian-heavy:) Brzozowski, Promiński- death:)
Thomas Lang:)
hmmm, nie wiem... może Nicko McBrain (iron maiden) i Tom Hunting (Exodus)
Inferno-Behemoth,
Daray - Hunter, Dimmu Borgir
Docent
Ślimak
Daray - Hunter, Dimmu Borgir
Docent
Ślimak
Joey Jordison, Daray, Inferno, Lars Ulrich ; )
Lars jest kiepski. Nie potrafi zagrać dobrze swoich własnych utworów, nie mówiąc o utworach innych. Szczyt umiejętności pokazał na ...And Justice For All, potem już tylko cofał się w rozwoju. Mam do niego szacunek, ale nie jest dobry.
Flo Mounier i Dave Lombardo. Zdecydowanie.
Flo Mounier i Dave Lombardo. Zdecydowanie.
Mistrzem jest i bedzie Joey Jordison ale Abe Cunningham(Deftones)też jest niezły.
Aby dodać post, musisz się zalogować.