woodstock 2009 - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

woodstock 2009

Owszem, całkiem fajnie się zapowiada tegoroczny Przystanek choć jak na razie brakuje wielkiej gwiazdy na miarę zeszłorocznego występu Kreatora. :))
hmm.. kreator... jako iż nienawidze thrash metalu to mega gwiazdą bym go nie nazwał, aczkolwiek był to jedyny koncert który pamiętam z ubiegłego roku... na vaderze już spałem ( nie wnikajcie ;P ^^) a trzeciego dnia już wracałem bo brat do roboty szedł a z nim jechałem :P

przydałby się jednak faktycznie jeszcze jakiś superzespół oprócz Guano Apes ^^... chociażby coś polskiego, hunter może ?
Lagash:
przydałby się jednak faktycznie jeszcze jakiś superzespół oprócz Guano Apes ^^...


Z całym szacunkiem, ale dla mnie Guano Apes < Kreator. I nie kieruję się tym, że wolę thrash metal, ale liczbą sprzedanych płyt, rzeszą fanów na całym świecie, liczbą wspaniałych koncertów. Kreator to klasa sama w sobie. Mówisz "Kreator" i wszystko jasne, zespół który wpisał się złotymi głoskami w historię muzyki metalowej...
o tak, Kreator to jest jednak prawdziwie zajebista muzyka ;) szkoda tylko , że w tym roku nie zawitają na woodstock..co do Guano Apes to raczej nie moje klimaty, ale może być xD
a mnie w tym roku jak najbardziej przyciąga Caliban (:
a czy ja powiedziałem że kreator nie jest zajebisty ? po prostu akurat nie lubię, ale faktycznie ma więcej fanów niż Guano.

Powiedziałem że na tegorocznym wostoku superzespołem będzie Guano Apes, tak jak w zeszłym roku Vader i Kreator.

Zawsze na woodstocku brakowało mi jednak Kazika ;p ;) nie wazne z którym zespołem ;p
Mnie przyciaga glownie atmosfera, o ktorej tyle sie slyszy - chlonac folklor :). Zespoly oczywiscie tez. A wlasnie - wiecie moze, czy Hunter zawita na tegorocznym przystanku? Juz sie nie moge doczekac xD.
huntera nie będzie bo są z nich szuje a nikt im nie zapłaci przecież ;p na woodstocku grają albo zespoły które nie grają dla kasy albo zespoły które chcą się wybić, albo zespoły które chcą powrócić na scenę muzyczną...

xD
Uuu no nie pomyslalam, ze ci z Huntera tak bardzo cenia sobie kase, a nie granie samo w sobie (choc to juz przeciez standard). Kiedys przeciez wystapili na Woodstocku. No ale wtedy chyba chcieli sie wybic, jak mowisz. No i wybili sie. Jakos to przezyje xD. Obejdzie sie bez Huntera.
tak się składa że też ich lubie, ale chłopaki po prostu poszli na łatwizne... ;P

a Wy macie jakieś swoje typy na woodstock ?
ja to bym chciał jednak coś żeby możnabyło się pomordować... jakieś Napalm Death albo Frontside chociaż ;p albo jak już mówiłem Kazika ;)
nie jadę, wesele kuzynki :) zapewniam was, że zrobię im prawdziwy woodstock :P
Może w przyszłym roku. Na razie mam inne plany na wakacje ^^
Jadę ;D
Będę... Choćbym miał płynąć Odrą okrakiem na beczce, wiosłując piszczelem Ojca Dyrektora :]
1 2 3
Aby dodać post, musisz się zalogować.