ze Limp Bizkit jest do dupy? zobaczcie ten clip i i gadajcie. http://www.youtube.com/watch?v=2MI-_jWAmlE
Czy to tylko ja mysle....
no zazbyt się moim zdaniem nie ał, ale to przecież moje zdanie
nie ał *
chociaż piosenka "behind blue eyes" jest piękna
chociaż piosenka "behind blue eyes" jest piękna
chociaż piosenka "behind blue eyes" jest piękna
ehehhe a dla mnie to juz byl gniot ;] kiedys grali calkiem niezle, z plyt significant other i chocolate starfish. teraz juz mnie nie ekscytuja. heh significant other to byla jedna z pierwszych "ostrych" plyt jakie slyszalem
chociaż piosenka "behind blue eyes" jest piękna
owszem, jest piękna, ale w oryginalnym wykonaniu (czyli The Who)
http://www.youtube.com/watch?v=qJrR66_nOLo
apropo to the who mają zajebistego basistę
ja ich od poczatku nie lubialem bo mnie bialas co tanczy po murzynsku jakos nie ekscytuje, ale jak zobaczylem ten klip to pomyslamlem sobie dalczego Ozzy nie pojawil sie kolo Dursta i nie odgryzl mu glowy.
Limp Bizkit bym wrzucił do jednego wora razem z Linkin Park i innymi podobnymi tworami... nie lubię tego. Zdecydowanie wolę innych wykonawców niż wyżej wspomnianych. ^-^
ta... Limp Bizkit i Linkin Park zrobiły się z deka komercyjne ( ba, mało powiedziane... ;/ ) kiedyś ich muza była spoko, a teraz? Linkin Park - niewiele różni się od pierwszego lepszego "rockowego" wykonawcy... ;P
Limp Bizkt to dla mnie podobny poziom co Tokio Hotel, Feel i Linkn Park xD
hmm.. Limp Bizkit to jeden z takich zespołów od którego wiele osób zaczynało , ja co prawda zaczynałam od LP :P (nie wiem czy mam sie wstydzić czy nie, ale ważne ze wiem co TERAZ jest dobre :) )
Ale nie ma co LB zaczęło grać pod publike, byle sprzedać więcej płyt i mieć więcej kasy.. cóz... bywa..
Ale nie ma co LB zaczęło grać pod publike, byle sprzedać więcej płyt i mieć więcej kasy.. cóz... bywa..
o tak,zgadzam się z Lemiszem . (;
ja zaczynalam od LB i kocham ten zespol nad zycie... w tym roku bede na 2 ich koncertach i pozniej moge juz umierac:P
Na początku przygody z muzyką gitarową się trochę słuchało (przechodziłem z Hip Hopu xD), teraz w zyciu bym tego włączył. ;)
Chociaż sentyment do Behind Blue eyes niejaki pozostał.
Chociaż sentyment do Behind Blue eyes niejaki pozostał.
Limp Bizkit mi sie nie podobają...po prostu mi to nie wchodzi, ale maja fajne kawałki nie powiem jak np.Behind Blue Eyes w sumie najleprzy.W sumie też zaczynalam od LP ale ta ich nowa płyta to totalna pomyłka.
Ja tam nie mam konkretnego zdania bo nie słucham xD
A Behind Blue Eyes to nie ich piosenka :P
A Behind Blue Eyes to nie ich piosenka :P
No to nie jest ich piosenka ale w oryginalnym wykonaniu jednak nie robi takiego wrazenia jak zaśpiewana przez Freda Dursta ;p
Nie, oryginał jest znacznie lepszy. :)
ze Limp Bizkit jest do dupy?
Od zawsze był do dupy. :tak:
A mi się właśnie wydaje, że jednak Durst wykonał ją lepiej jest taka z jajem i ma to coś ;p
Aby dodać post, musisz się zalogować.