Zwracam to pytanie do właścicieli glanów: Czy u was podeszwa tez sie ściera z tyłu od zewnetrznej strony? Bo u mnie tak jest ale tylko w tych butach i nie wiem czemu :/
Glany
U mnie tez z tyłu:D po bokach nie:D Raczej naturalna sprawa:)
u mnie tez się z tyłu ściera, moze to od chodu zalezy, nie wiem...
Raczej suniemy po ziemi w duchowym uniesieniu dlatego się tylnia część zdziera
mi też się tak robi. myślę że to kwestia jakości glanów i ich dopasowania do nogi.
Też, ale to nie powód do rozpaczy ;]
dokładnie. jak już będziesz szurać piętą po asfalcie to czas kupić nowe ;)
coś chyba za krótko noszę glany...xD jak dotychczas nie mam takiego problemu ;)
mam glany od paru lat i mi się nie ścierają ;)
Ja mam od września no ale dzięki bardzo wszystkim :)
Hehehe,wiesz jak to jest z glanami MojeCialoUmiera666???One się nie niszczą,tylko u niektórych nabierają szlachetności :P Pozdrawiam:P
moje mam od listopada, a juz mają boki pościerane, ale i tak są w miare ;]
moje też są wytarte z przodu i z tyłu, nie mówiąc już jakie są poobijane ;P ale ja to mam w ogóle talent do autodestrukcji xD (moje pierwsze glany wytrzymały 10 miesięcy..dosłownie rozleciały mi się na nogach ;P) także to zależy od użytkownika :)
Mi tez sie nie sciaraja;P
moje pierwsze wytrzymały tez jakos z nie cały rok (nie były ze steel'a) podeszwa sie odkleiła xp, nie dało rady chodzic, (nawet je kleiłam, ale na darmo)
ja jak na razie na moje nie narzekam ;p i tak nie długo nowe kupię ;p
Moje uratowały mi palce bo leciały na mnie metalowe dzrwi z ostrym kantem a ja zastawiłam je nogą.W innych butach nie miałabym już połowy stopy, a w glanach jest tylko zdarcie na czubku xD
Heh moja kumpela gdzieś wyczytała ze glany mogą zgiąc sie pod ciężarem jakiejś tony x]
moje od roku rozmiar 47 ;] starte z tyłu, przodu, po bokach, 666h na dobę w użytku przód zaczyna się rozklejać, przeżyły na razie Wood i parę ostrzejszych imprez :) ---> moje dwie piękności
Ja też mam mniej więcej od listopada. Zdążyły się już trzoszkę porysować. Zdzieraja mi sie wszędzie nierównomiernie, zależnie od sytuacji (jak się wywalę to rysek jest więcej). Jeszcze troszke się podniszczą - zyskają duszę;). Dopoki trzymaja sie na stopach, nie ma powodów do zmartwień;).
Aby dodać post, musisz się zalogować.