Początek - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Początek

W jakich okolicznościach sytuacjach zainteresowaliście sie rockiem/metalem?? Ja jakiś czas temu zacząłem słuchać eska rock podczas jazdy w busie potem sie głębiej zainteresowałem i teraz siedze w klimatach metalu i jego odmianach :)
9 Lat temu zacząłem słuchać SOAD, ale tak na poważnie interesować się zacząłem rok później gdy ojciec puścił mi 3 płyty, które mną zawojowały :)
Z tego co pamiętam to było Iron Maiden- Piece Of Mind, Black Sabbath-Mob Rules i Def Leppard- Pyromania. Tak mi się spodobało, że zacząłem męczyć ojca o inne zespoły :)
mną najpierw zawojowało evanescene potem korn i him potem jeszcze wiele ale to nie będe wymieniał ;p
Jechałem autobusem z Sochaczewa koło Olsztyna do Gdańska koło Gdyni. Wtem, nagle, zupełnie niespodziewanie kierowca włączył Bon Jovi ! Nie spodobało się to takiemu dziwnemu kolesiowi który siedział przede mną. Miał długie włosy i na koszulce 'Thrash till Dinner' czy jakoś tak. Podszedł do kierowcy, walnął go z dyńki i zamienił kasetę i włączył coś to mnie ścięło z nóg! Był to , jak się później dowiedziałem na spotkaniu oazowym - SLAYER !!! Cały autobus zaczął machać głowami, wpadł w wibracje i wjechał do rowu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ten dziwny koleś powiedział ' o kurde, ale czad!' i wysiadł przez okno. Od tego czasu uwielbiam Metal ! Ten wypadek zmienił moje życie ! Czy jakoś tak.
folkemon- ciekawa historia :D
u mnie zaczęło się daaaaaaawno temu, jeszcze za czasów przedszkola. Moje siostry bazowały na R , czy O.N.A., Metallica i Nirvana to były dla mnie kołysanki, dziwię się sobie, że nie słuchałam jak na tamte czasy, sławnego disco polo. Taki szczególny przełom nastąpił w 2005, wcześniej muzyka po prostu była, a od wakacji 2005 zaczęłam się w nią wsłuchiwać, wtapiać, szukałam ciągle czegoś nowego. I tak od tamtego czasu na mój dysk przybyło kilkanaście giga ciekawej, mocnej, trzymającej za serce muzyki. Dziękuję moim siostrom, nie wiadomo jak bym skończyła :)
Jeden z moich kolegów klasowych z którym trzymałem sztamę bo rządził dal mi kasetę i naszywkę guns n roses mówiąc ze to zajebista muza. To była jakaś 4 albo 3 klasa szkoły podstawowej i już wiedziałem ze przez ta muzykę zyskam władzę. Nie pomyliłem się po kilku tygodniach miałem plecy u 8 klasistow i chyba nie muszę pisać ile to wtedy znaczyło i jakie rzeczy moglem już robić :)
mój pierwszy zespół SOAD, później (jakies 3 lata temu) tato dał mi posłuchać kaset Iron Maiden i Metallica, ale największe wrażenie wywarło na mnie AC/DC High Voltage i do dziś to mój ulubiony zespół.
u mnie zaczęło się, gdy miałam 4 lata i łaziłam siedzieć bratu na głowie. wtedy zaczęłam nasiąkać tym, czego słuchał on- Nirvana, Metallica, czasem Vader wraz z moją kuzynką.
później mój brat zaczął mi wkręcać Nirvanę, Metallicę i Pearl Jam.
ale tak na poważnie zaczęło się, gdy szłam do gim i zobaczyłam w telewizji teledyski do Hypnotize i Lonely Day SOADa i poznałam moja przyjaciółkę, która ich uwielbiała :D i to był przełom.
Stara kaseta braciszka Christ Agony i Sepultury jakieś 13 lat temu, później znalazłem - Type O Negative, nie tak ostre ale słucham do dzisiaj ;)
9lat temu pierwszy raz usłyszałem Metallice. Mój wujek puścił kasetę Metallici, album Master of Puppets. I od tego się zaczęło.
U mnie zaczęło się to chyba już w podstawówce od słynnego utworu: Nirvana - Smells Like Teen Spirit. Bez wątpienia to był początek. Do tego doszły często odsłuchiwane płyty mojego brata. W tym Nirvana, Metalica i LP. Później długie włosy, które w szkole średniej ściąłem. No i można powiedzieć że przez 3 lata się z tym ukrywałem, ale teraz to znowu zaczęło się wariowanie. No i pokochało się wiele znanych zespołów jak. Rammstein, S.O.A.D., Evanescense, Kult/Kazik, Strachy na Lachy, Paramore, Rise Against i jeszcze mógłbym tego wymieniać.
Klasowe mikołajki... w 8-ej klasie podstawówki. Zażyczyłem sobie soundtrack (genialny zresztą w przeciwieństwie do samego filmu) do filmu The Spawn. Na początku ta muzyka wchodziła mi dość ciężko i moje uszy nie mogły znieść tych brzmień, ale stopniowo, stopniowo dźwięki te stawały się przyswajalne, a i ja już wiedziałem czego będę słuchał przez następne lata (i tak jest do dzisiaj :)). Później poszły w ruch Led Zeppelin, Black Sabbath, Jimi Hendrix, a z nowszych... KoRn, Limp Bizkit itd.
Babka i Ciotka zabrały mnie na woodstock jak miałem lat 13 i tak to się zaczęło :P nie było rodziców w domu ciotka jechała z babką bo lubiły ten klimat a ja sam w domu zostać nie mogłem.
moja historia jest prosta i doszyć głupia. w dzieciństwie uwielbiałem oglądać pokemon i spider-man i tam były moje pierwsze rockowy przygrywki jakie usłyszałem. a metalika zaczęła się od lordi! a potem szło wszystko po kolei sepltura dream evil iron maiden itp
Zaczęło się bardzo wcześnie. 9 lat temu. Od Maidenów. Później faza na Ozzy'ego, Judasów. Zostało mi do dziś z tym, że wolę melodyjną i 'wesołą' muzykę. Nie kręci mnie nie wiadomo jakie wydzieranie (choć taki moment był) czy kawałki przy których wręcz się usypia. Klimat lat '70-'90 powiedziałabym.
http://www.lastfm.pl/user/nema00
Aby dodać post, musisz się zalogować.