Zakup gitary HELP!!!!! - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Zakup gitary HELP!!!!!

Siemka, szukam jakiejś gitarki do 1000 zeta do ostrego rock'a ale i do spokojnej nutki... Troszkę grałam na klasyku i teraz chcę zmienić branżę ;) Proszę o porady na priv ;)
Na mój gust do ostrego rocka i czegoś spokojnego to klasyczny wybór: Gibson Les Paul, ewentualnie Fender Stratocaster. Zależy czy ci się któraś podoba :P Ja ich nie znoszę, ale gram bardzo ostrą muzykę i wolę agresywne kształty i brzmienie :P
Z tych dwóch gitar do ostrzejszego grania lepszy jest Stratocaster. Lepiej znosi ostrzejsze traktowanie niż Les Paul, oraz ma ostrzejszy dźwięk, Les Paul ma bardziej miękki dźwięk.
Kelthes:
Gibson Les Paul, ewentualnie Fender Stratocaster

dokładnie, do 1000 powinna spokojnie kupić i jeszcze starczy na wzmacniacz i parę efektów
Dzięx za rady ;P a co sądzicie o Dean Vandetta 1.0? Oczywiście mam na myśli nowy sprzęt nie używkę ;p To może jeszcze jakaś propozycja wzmacniaczy?
Do 1000 można kupić podróbę stratocastera - wygląda prawie identycznie, gra całkiem całkiem, wiem bo kumpel ma.
a tak całkiem serio to kupując tanią gitarę dobrze jest mieć w zapasie 100 złotych by udać się z nią do lutnika, który wszystko poustawia, poprzykręca, może wyrówna progi i takie tam. Tanie gitary to masówka wymagająca ręki kogoś kto się na tym zna, by grało się na tym wygodnie i przyjemnie : )
Niestety nie znam żadnego lutnika ;(
Jeśli chodzi o lutnika, to można by się o jakiegoś spytać w sklepie muzycznym w którym będziesz kupował wiosło.
Fender Squier Affinity jakiś dobry wzmak lampa??? Ta gitarka była u mnie najczęściej proponowana ;p
XxxMettixxX:
Niestety nie znam żadnego lutnika ;(

no to poszukasz sobie... Jak chcesz kupić mleko to nie kupujesz bo nie znasz żadnej krowy? :P

XxxMettixxX:
Fender Squier Affinity jakiś dobry wzmak lampa??? Ta gitarka była u mnie najczęściej proponowana ;p

ma 3 przystawki typu single, więc raczej do lżejszego rocka i metalu. Kup coś co ma jednego humbuckera przy mostku, a dalej np 2 single.

podobno dobre tanie gitary robi Washburn. Ja mam Yamahę z tego przedziału cenowego i taka sobie jest. Np wymagała prawie od razu szlifu gryfu bo miała niektóre nierówne progi.
Yhym...
a piecyk sobie kup.. Line 6 Spider III 120 .. albo Line 6 Spider III 150
Gitara do 1000zł to w praktycznie wszystkich przypadkach padaczka, nie chodzi mi o jakość wykonania bo np. Ibanez większych niedoróbek progów czy krzywizn gryfu nie ma ale elektornika w tych gitarach nadaje się na choinkę a nie do osignięcia konkretnego brzmienia. Ogrywałem ostatnio kilka takich gitar i brzmiały tak gównianie, że mi ręce opadły... Lepiej dozbierać kasy i kupić już coś na pół profesjonalnego o jakości wykonania na poziomie studyjnym. Przynajmniej sie człowiek nie wkkuurwia jak słyszy mocne, soczyste i czyste dzwięki. 3 tys. i więcej w górę warto wydać, a za 4-6 kawałków można już bez obciachu wyjść ze sprzętem na scenę
RockinFire:
Gitara do 1000zł to w praktycznie wszystkich przypadkach padaczka, nie chodzi mi o jakość wykonania bo np. Ibanez większych niedoróbek progów czy krzywizn gryfu nie ma ale elektornika w tych gitarach nadaje się na choinkę a nie do osignięcia konkretnego brzmienia. Ogrywałem ostatnio kilka takich gitar i brzmiały tak gównianie, że mi ręce opadły... Lepiej dozbierać kasy i kupić już coś na pół profesjonalnego o jakości wykonania na poziomie studyjnym. Przynajmniej sie człowiek nie wkkuurwia jak słyszy mocne, soczyste i czyste dzwięki. 3 tys. i więcej w górę warto wydać, a za 4-6 kawałków można już bez obciachu wyjść ze sprzętem na scenę

no, super porada dla kogoś kto chce instrument na start ;D

Elektronikę można wymienić przecież. Gitara to trochę jak PeCet. Możliwości wymiany części na lepsze z czasem jest dużo.
Jak ktoś chce instrument na start to nie ma żadnego problemu kupić używane wiosło dobrej klasy w bardzo dobrym stanie. Akurat gitara to nie auto, tu powinno się uczyć od razu na dobrym sprzęcie a nie kaleczyć palce i przyzwyczajać słabej jakości dzwięku. 1000zł wywalone na zakup lichej gitary kasa wyrzucona w błoto. Poza tym na lepszą gitarkę można sobie dorobić nawet głupim roznoszeniem ulotek czy pracą wakacyjną, okresową itp. Tysiąc wyciągniete od rodziców, z 1500 zarobione samemu i można już coś zacząć wybierać. Jak ktoś ma cel to i drogę do osiągnięcia go znajdzie. A jak ktoś lubi miernotę to cóż....
RockinFire:
Jak ktoś chce instrument na start to nie ma żadnego problemu kupić używane wiosło dobrej klasy w bardzo dobrym stanie.

w sumie to się zgadzam
Aby dodać post, musisz się zalogować.