Blog Fotka.pl | Fotka.com

Blog Fotka.pl

21.07.2006

Zliczamy

Licznik odwiedzin, średnia i ilość głosów są już wyświetlane na profilach. Ostatnia przerwa techniczna to mały krok do przodu :)

PS. Jak zwykle Fotka.PRO została przedłużona o 24 godziny dla wszystkich szczęśliwych posiadaczy :)
Lubisz to?
18.07.2006

Kody poszły...

Z uwagi na ogromny entuzjazm związany z wprowadzeniem kodów obrazkowych przy logowaniu postanowiliśmy je usunąć. Będzie oczywiście coś w zamian, ale to na razie niespodzianka :)
Lubisz to?
Od dzisiaj logowanie do serwisu wymaga przepisania kodu obrazkowego. Fatalnie, prawda? Wakacje są, a my zmuszamy aby przypominać sobie alfabet ;)

Za dodatkowy "bajer" podziękujcie tego typu kombinatorom.


PS. Na stronie forum podał numer GG, możecie mu podziękować ;)
Lubisz to?
W tym sezonie bezapelacyjnie najmodniejsze są tiszerty nawiązujące nadrukiem do ulubionej strony WWW. Bezpruderyjni Amerykanie noszą coś takiego...



...a my preferujemy klasykę /biały zawsze w modzie!!!/



Zamówienia na koszulki, słowa uznania dla modela oraz propozycje małżeństwa proszę kierować bezpośredno na ragni.fotka.pl.
Lubisz to?
Lubisz to?
BUUM! Wczoraj w nocy stukneło nam 2,5mln zarejestrowanych osób. Nie będziemy skromni - TO NAJWIĘKSZY SERWIS SPOŁECZNOŚCIOWY W POLSCE. Dziękujemy za to, że jesteście z nami pomimo "chwilowych" problemów z działaniem serwisu ;)

Obiecujemy nie spocząć na laurach - już wkrótce całkowicie nowy wygląd strony z profilami oraz kilka ciekawych funkcjonalności.
Lubisz to?
Z radosnej korespondencji z użytkownikami:
"Piszę do Was (ja to bezczelny27) ponieważ chciałbym abyście wiedzieli... udało się!:) Kiedyś prosiłem Was abyście odblokowali konto mojej koleżance (trish111) za przypadkowy wulgaryzm, bo inaczej nie mogliśmy porozmawiać inaczej, jak tylko na fotka.pl. I napisałem wtedy, że być może coś z tej znojomości będzie. Wiem, że zdania nie zaczyna się od "no, więc", ale szczerze mówiąc mam to... gdzieś:)

No, więc! Wiele jest rzeczy, które chciałbym tu napisać, ale może zacznę od początku. Ja (Tomek - bezczelny27) i Magda (trish111) poznaliśmy sie typowo, jak na obecne czasy. A czasy mamy takie, że bardzo wielu ludzi poznaje się za pomocą internetu. Toteż my również właśnie tak trafiliśmy na siebie. A dokładnie rzecz ujmując to ja trafiłem na Madzie na portalu fotka.pl:)

Mijał już jakiś czas od mojego rozstania z dziewczyną, byłem przygnębiony i kompletnie nie wierzyłem, że jeszcze kiedyś w życiu znajdę wartościową kobietę, z którą połączy mnie coś wyjątkowego. Siedząc bezczynnie w domu, któregoś dnia założyłem konto na fotka.pl. Mijały dni, a ja "latałem" po stronach fotkowiczek w poszukiwaniu "tej jedynej", chociaż wiedzaiałem, że nie znajdę tu miłości. Pewnego dnia natrafiłem na dziewczynę o nicku trish111. "Niezła laska" - pomyślałem -

"Muszę spróbować ją poderwać". Tak, tak. Romantycznie to ja na poczatku do tego nie podszedłem:) Pamietam, że moje pierwsze słowa napisane do Magdy brzmiały: "Czy ja się mogę w Pani zakochać?". Magda dość szybko odpisała: "Ależ bardzo proszę:)". Na co ja: "Ale ja bym chciał z wzajemnością droga Pani...". Tak. I tak właśnie, mniej więcej rozpoczęła się nasza znajomość wirtualna.

Na początku oboje podchodziliśmy do siebie z normalnym, internetowym dystansem, bo oboje nie wierzyliśmy, że można w necie spotkać kogoś z kim połączy nas gorące uczucie. Dodatkowo zniechęcał nas (a w szczególności Madzie) fakt, że mieszkamy w różnych miastach i to wcale nie tak blisko siebie. Ja mieszkam w Opolu, a Magda w Katowicach. Tak, więc nasza początkowa znajomość przebiegała raczej na wesołych i luźnych rozmowach za pośrednictwem portalu fotka.pl lub poprzez komunikator internetowy, a potem również przez telefon.

Po jakimś czasie postanowiłem, że muszę spotkać się z Magdą. Wsiadłem w samochód i udałem się w drogę do Katowic. Już to nasze pierwsze spotkanie naznaczone było jakąś magią. Siedzieliśmy blisko siebie, mało mówiliśmy, patrzyliśmy sobie w oczy i trzymaliśmy się za ręce. Wtedy też, odważyliśmy się do siebie przytulić. To było dziwne, ale czułem już wtedy, że coś z tego będzie. Jak później przyznała się Magda, ona poczuła to samo. Niedawno powiedziała mi: "Już wtedy wiedziałam, że będziemy razem". Uwierzcie, że rzadko można usłyszeć coś piękniejszego.

Po tym pierwszym spotkaniu następne posypały się jak lawina. Bywałem u Magdy w Katowicach coraz częsciej. Na początku raz w tygodniu, a potem nawet po kilka razy na tydzień. Po niedługim czasie Magda przyjechała do mnie do Opola na weekend. Było bosko. Wycieczka za wycieczką, zabawa, śmiech i pocałunki... Na jedną z takich wycieczek (pierwszą z nich) wybralismy się do zamku w Mosznej. Spacerując po tamtejszym parku w deszczowy dzień zobaczyliśmy nagle nad sobą na drzewie jemiołę. Niby zwykła rzecz - należy się pocałować i już. Ale ta jemioła była wyjątkowa. Jak możecie zobaczyć na fotkach jemioła ta, była wyraźnie w kształcie serca. To co wtedy poczułem nie da się przyrównać do niczego. Nareszcie po dłuższym czasie zacząłem wierzyć, że może mi się naprawdę udać znaleźć "tą jedyną". Oczywiście metafizyka i przypadek mógł mieć z tym coś wsólnego ale ja głęboko wierzę, że my z Magdą naprawdę potrafimy stworzyć coś wyjątkowego, tak jak robimy to cały czas.

Mieszkamy nadal daleko od siebie, ale wiemy i czujemy, że to drugie z nas jest blisko, że myśli, że czuje, że kocha... Z tym kochaniem było nawet nieco śmiesznie, bo na początku, bo każde z nas bało się wymówić te słowa. I Magda i ja mieliśmy już w życiu różne doświadczenia - jedne lepsze, drugie gorsze. Dlatego żadne z nas nie odważyło się szybko powiedzieć "kocham". Dopiero po dłuższym czasie stało się... To była piękna chwila i wiedzieliśmy oboje, że nie są to słowa rzucane na wiatr.

Wiele nerwowych, a czasem zabawnych sytuacji wynikało często z tego, że ja i Magda jesteśmy od siebie zupełnie różni. Jesteśmy jak ogień i woda. W tym przypadku Magda jest ogniem, a ja wodą:) Magda? Żywiołowa, wesoła, pewna siebie i zdecydowana kobieta kochająca dobrą zabawe i szaleństwo. Ja? Konserwatywno-liberalny sceptyk z głęboką wiarą jedynie w samego siebie. Ona chce tańczyć, a ja oglądać film. Ona chce oglądać film, a ja poszedłbym na spacer. Ona ma ochote na piwo, a ja na wódkę. Wiele nas różni, ale chcemy się uczyć, jak być razem, jak dawać sobie radę, jak wzajemnie sobie pomagać i jak nigdy nie zapominać, że wiara w człowieka i jego miłość potrafi nas uskrzydlać.

Co przyniesie przyszłość? Zobaczymy. Ale jestem przekonany, że jeśli oboje będziemy się mocno starać to nasza miłość nigdy nie zgaśnie... Generalnie chciałbym uniknąć w tym miejscu banałów w stylu "dziekujemy ci fotko.pl" , ale Wasz udział, pośredni udział jednak w tym jest. Spotkaliśmy się na fotka.pl i nadal się tu spotykamy. Codziennie rozmawiamy tu ze soba, bo jest to miejsce gdzie możemy być razem, mimo, że jesteśmy w zasadzie daleko od siebie. Co chciałbym osiągnąć pisząc do Was to wszystko? Po pierwsze zwyczajnie chcę się pochwalić całemu Światu i Wam, że się udało, a po drugie i być może najważniejsze - chciałbym, aby ci, którzy nie wierzą uwierzyli. Żeby uwierzyli, że warto szukać, że warto czekać, że warto zaglądać na takie strony jak fotka.pl, bo poza tym, że to fajna zabawa to może się okazać, że to najfajniejsza zabawa w naszym życiu:)

A za waszym pośrednictwem, jeśli to możliwe, chciałbym Magdzie przekazać te słowa: JO CI PSZAJA GYNSI PYMPKU... :)"
Lubisz to?


Prawda, że ładnie? :)
Lubisz to?
31.05.2006

Tata

Z barwnej korespondencji z użytkownikami:
"Wysłałem SMS'a o treści FOTKA i wysłałem go na numer 7968. Moj numer *********. On mosi byc. Bo dostalem nawer raport i zabralo mi 10.98 zł. Albo coś z tym zrobicie. Albo moj tata sie tym zajmie. Już z jedną firmą wygralismy, która mowiła że nie ma w bazie numeru. Więc czekam na odpowiedź."
Lubisz to?
23.05.2006

PRO przedłużone

Wszystkim posiadaczom Fotki.PRO przedłużyliśmy okres trwania usługi o 48h.
Lubisz to?
1 20 21 22 23 24 30