w Catania niezła ulewa i bajoro z boiska
w 68 min

sędzia w końcu przerwał mecz
wynik do tego czasu był 1:1
piłkarze w sumie upierali się by grac dalej ( dobre akcje z testowaniem czy piłka się odbije od murawy - sędzia upuszczał tam gdzie nie dała rady , a piłkarze tam gdzie dawała
