luk1722
luk1722
  9 stycznia 2018 (pierwszy post)

Witam mam pytanie do obcykanych w temacie w kwietniu 2017 regenerowalem maglownice 30 grudnia zaczela przeciekac mechanik zdemontowal wyslalem do firmy okazalo sie ze ponoc mechanik za slabo dokrecil obejme gumy harmonijki i do srodka dostawala sie woda i skorodala maglownica i stad wyciek czy taki wyciek mial prawo faktycznie nastapic czy firma regenerujaca nawija mi makaron na uszy mechanik jeden od zawsze naprawia wszystkie moje auta wyznaje zasade ze nie myli sie ten co nic nie robi nowy magiel zamowiony ale czy firma zachowala sie wporzadku ?

ToTylkoYo
Posty: 803 (po ~251 znaków)
Reputacja: 40 | BluzgometrTM: 2
ToTylkoYo
  9 stycznia 2018

Remonty typu regeneracje różnego osprzętowania silnika, czy remonty całego silnika robi się koło komina, aby podjechać tam autem i oni robili od A do Z, bo potem właśnie jest zrzucanie winy na innego mechanika co to zakładał.
I tu z jednej strony serwis miał rację, bo jeśli na maglownicy była rdza, to musiała być któraś z osłon źle założona i pękła.

Born in the RPL.

luk1722
luk1722
  9 stycznia 2018

A no to dzieki wielkie za info

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.