mela997
mela997
  16 lutego 2009 (pierwszy post)
Zapewne wiecie już, że na maturze w 2011 roku jest matematyka (nie tylko rocznik92 go piszę) Oczywiście obawiam się, że przez ten przedmiot mogę matury po prostu nie zdać, zapewne jak większa część społeczeństwa... bo mi matematyka nie leży :Pa wy co o tym sądzicie?
Czerek5
Czerek5
  16 lutego 2009

Hmm.. z reguły Ci, którzy są dobrzy z polaka, to są gorsi z matmy i odwrotnie :P Więc, według mnie będzie to uczciwe rozwiązanie :P

folkemon
folkemon
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: że przez ten przedmiot mogę matury po prostu nie zdać,

to się ucz

pzdr, powodzenia
Jakob
Posty: 13700 (po ~83 znaków)
Reputacja: -42 | BluzgometrTM: 22
Jakob
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Zapewne wiecie już, że na maturze w 2011 roku jest matematyka (nie tylko rocznik92 go piszę) Oczywiście obawiam się, że przez ten przedmiot mogę matury po prostu nie zdać, zapewne jak większa część społeczeństwa... bo mi matematyka nie leży :Pa wy co o tym sądzicie?
przez to że matematyka jest a raczej będzie przedmiotem obowiązkowym domyślam się że poziom tego egzaminu drastycznie spadnie z obawy przed zbyt wysokim odsetkiem niezaliczonych egzaminów:) A poza tym matematyka jest prostym przedmiotem wystarczy odrobina wyobraźni
Joasia91
Joasia91
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Zapewne wiecie już, że na maturze w 2011 roku jest matematyka (nie tylko rocznik92 go piszę) Oczywiście obawiam się, że przez ten przedmiot mogę matury po prostu nie zdać, zapewne jak większa część społeczeństwa... bo mi matematyka nie leży :Pa wy co o tym sądzicie?

Mój rocznik 91 też pisze i już 1 próbną mamy za sobą. Nie była zła.
XxLoveMeSweetiexX
XxLoveMeSweetiexX
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: a wy co o tym sądzicie?

ja się cieszę,że matematyka będzie na maturce xD
juliocarlo
juliocarlo
  16 lutego 2009

To prawda, że matematyka dla wielu osób to trudny przedmiot. Ja zdawałem maturę 3 lata temu i denerwowało mnie, że muszę zdawać język polski którego nie lubiłem. A do tego zdawałem fizykę, matematykę i niemiecki. Zamiast polskiego wolałbym zdawać wtedy biologię.

TakeTheSunAway
Posty: 3033 (po ~157 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
TakeTheSunAway
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: że na maturze w 2011 roku jest matematyka

W 2010 też będzie.
Ale myślę, że poziom tej matury nie będzie zbyt wysoki, skoro muszą go pisać wszyscy. Dużo osób ma problemy z tym przedmiotem, ale napisać na 30% to nie jest naprawdę coś niemożliwego.
Osobiście to, ze wprowadzili matematykę jako przedmiot obowiązkowy trochę pokrzyżowało mi plany, bo miałam ją zdawać jako przedmiot dodatkowy, a teraz muszę szukać innego. :and:.
No cóż, damy radę. ;)
SkarpetkiBrata
Posty: 243 (po ~76 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
SkarpetkiBrata
  16 lutego 2009

Dobrze,że ja zdaje w tym roku:)

NomenNescio
NomenNescio: Człowiek słaby nie próbowałby kolejny raz.
SkazanaaNaSiebiEE
SkazanaaNaSiebiEE
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: że na maturze w 2011 roku jest matematyka


Jestem w 7niebie :mrgreen:
EverybodyLies
EverybodyLies
  16 lutego 2009
Joasia91
Joasia91: Mój rocznik 91 też pisze i już 1 próbną mamy za sobą. Nie była zła.

Mój 91 będzie miał takową w czwartek. Pożyjemy, zobaczymy.
LadyFreaky
LadyFreaky
  16 lutego 2009

Mam za sobą próbna maturę z matmy i szczerze mówiąc nie była to fajna sprawa :/
Z klasy humanistycznej zaliczyły ją zaledwie 2 osoby :x
Cóż, i wydaje Mi się że przez obowiązkową matmę na maturze będzie sporo osób, które po prostu obleją :x

BlackxBarbie
BlackxBarbie
  16 lutego 2009

dokładnie, więcej oblanych niż zdanych . . .
ogólnie dzisiaj matma idzie różnie, dla niektórych to będzie masakra że muszą ją zdawać a dla innych raj . . . ;)

agoosiaaaaa
agoosiaaaaa
  16 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: a wy co o tym sądzicie?

zaluje, ze nie mieszkam w polsce.
zreszta w zyciu musisz umiec matematyke i polski (no zeby na 2 nie zdac to trzeba byc naprawde tepym)...

dobra a tak w ogole moja opinia:
mysle, ze na maturze nie powinno byc zadnego przedmiotu obowiazkowego.
wiadomo, kazdy kto chce zdawac mature musialby wybrac sobie te obowiazkowe 3 czy tam 4 przedmioty i je by zdawal (wiadomo, uczysz sie tego, co ci bedzie potrzebne na studiach - bezsensownym jest uczyc sie czegos, co ci pozniej nie bedzie potrzebne - lepiej poswiecic ten czas na nauke tego, co bedzie kiedys zwiazane z twoim zawodem.)

a co do osob, ktore twierdza, ze polski (czy jakikolwiek inny przedmiot)powinien byc obowiazkowy - przez 6 lat podstawowki i 3 lata gimnazjum kazdy powinien sie nauczyc wystarczajaco duzo, by byc obeznanym w podstawach i nie robic bykow.

no to to by bylo tyle nba temat :mrgreen:
0DontTouchMe0
0DontTouchMe0
  17 lutego 2009

To czysta glupota po co uczyc sie jakis sinusow cosinusow i potem to zdawac jak w zyciu to sie nam do niczego nie przyda. Ja jestem z rocznika 90ale jako ze chodze do 4letniego technikum to tez musze ja zdawac;/ porazka. Jedynie lepiej jest z tym ze jak mowila nam profesorka mozna miec kalulator i wszystkie potrzebne wzory beda wywieszone. Ale jak ktos matmy nie potrafi to nic mu nie pomoze w jej zdaniu;/

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.