GabriellaAcMilan
GabriellaAcMilan
  9 listopada 2008 (pierwszy post)
Witam :)

Otóz mam nie lada kłopot. Zawsze nie cierpiałam tej matmy, więc z nią mam problem. Czekają mnie 2 kolokwia, całe szczęście. I to kontynuacja z liceum. Ale i tak nie rozumiem większości zagadnień. Więc będę musiała załatwić te korepetycje.

Myślę, że ze 2-3 lekcje mi wystarczą. Tak godzinne. Jak myślicie, ile biorą za godzinę ?? A co z efektami ? Zastanawiam się nad studentami, którzy głębiej siedzą w tej matematyce.

I drugi problem. Czy to dobry pomysł, by rozwieszać te ogłoszenia o tych korkach w akademikach czy na Wydziale Matematyki i Informatyki ?? :wooy: Bo sama już nie wiem. Pytam moich znajomych, ale nie za bardzo o tym wiedzą. A poza tym chciałabym poznać Waszą opinię, czyli studentów.

Q: Macie jakieś korepetycje i ile za godzinę płacicie ? Są jakieś efekty ?
kathariss
kathariss
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Myślę, że ze 2-3 lekcje mi wystarczą. Tak godzinne. Jak myślicie, ile biorą za godzinę ?? A co z efektami ? Zastanawiam się nad studentami, którzy głębiej siedzą w tej matematyce.

Z własnego doświadczenia polecam studentów matematyki stosowanej :ziober2:
GabriellaAcMilan
GabriellaAcMilan
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Z własnego doświadczenia polecam studentów matematyki stosowanej

A to niby czemu /? Przecież Ty nie studiujesz.
kathariss
kathariss
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: A to niby czemu /? Przecież Ty nie studiujesz.

No nie studiuje, ale jestem w matematyczno-fizycznej klasie w LO nr 13 w Szczecinie, a że jest to najlepsze LO w Polsce, to poziom jest zabójczy.
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  9 listopada 2008

z czym masz problem w matmie ??
ja kiedys chodzilem na korki z angola i przynioslo efekty teraz mam NATowski certyfikat:)
chetnie bym Ci pomógł w tej matmie:)

Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:

GabriellaAcMilan
GabriellaAcMilan
  9 listopada 2008
NuTiiiiii
NuTiiiiii: z czym masz problem w matmie ??

Ojj, weź nawet szkoda gadać. Logarytmy, wszystkie rodzaje funkcji. To wszystko będzie na 1 kolokwium. A później będę miała całki, ciągi i takie tam/ Kompletnie nic nie rozumiem z tego.

Dzięki za dobre chęci :) Problem, że mieszkamy w innych miejscowościach. Ja już dawno wyprowadziłam się ze Słupska ;]

I zastanawiam się nad drobnymi korkami z hydrologii.
L3Xa
L3Xa
  9 listopada 2008

moj byly chodzil na korepetycje z matmy.brala 30zl za godzine.pomogla mu duzo bo dzieki temu zdal.ale on chodzil do 3liceum:woot: a co do studiow to moze zagadaj do starszych czy ktos by pomogl.w bibioletce pewnie spotkasz milych ludzi :) na pewno ci pomoga :)

Dorqa
Dorqa
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Jak myślicie, ile biorą za godzinę

20-35 zł
folkemon
folkemon
  9 listopada 2008

1) Zakładam, że to państwowa uczelnia, więc możesz iść na konsultacje do osoby, z którą masz ćwiczenia i/lub wykłady. Na pewno ma w tygodniu kilka godzin przewidzianych na konsultacje. Umów się, że przyjdziesz, przygotuj sobie kilka zadań, których nie kumasz i idź.

Konsultacje są za darmo i ten ktoś zobaczy, że się starasz, więc już masz plusa. Ja nie chodziłem na studiach na konsultacje, które nie były obowiązkowe i powiem Ci , że żałuję, bo osoby, które chodziły potem serio zdawały lepiej i to one potem wszystkich uczyły, bo miały wiadomości z pierwszej ręki :)

2) Pewnie wiszą u Ciebie ogłoszenia o korkach, mogę się założyć :P Poczytaj tablice ogłoszeń.

3) Przyjedź do Kato to Cię pouczę :lol2: A tak serio to zapomniałem już to czego Ty nie umiesz :P

GabriellaAcMilan
GabriellaAcMilan
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Na pewno ma w tygodniu kilka godzin przewidzianych na konsultacje. Umów się, że przyjdziesz, przygotuj sobie kilka zadań, których nie kumasz i idź.

U mnie jest babka od matmy, której kompletnie nie rozumiem. Ale spróbuję. Nie raz mi wspomniała o tych konsultacjach. Więc na pewno tam pójdę. Tak zrobię. Wtedy dostanę plusa i będę wiedziała, co i jak ;P
Konto usunięte
Konto usunięte: Przyjedź do Kato to Cię pouczę A tak serio to zapomniałem już to czego Ty nie umiesz :P

Mogłabym, gdybym miała u kogo przenocować ;P Ja tylko z matmy nie umiem. Więc bez żadnych aluzji, bo nic nie wiesz :)

Wiszą u mnie te ogłoszenia, ale nic o matmie. Więc popytam się też u studentów WMiI.
Rosiczka00
Rosiczka00
  9 listopada 2008

czego nie rozumiesz z funkcji/logarytmów? ciągi = granice ciągów?

jeśli tak to luzik, też to teraz brałam jako powtórkę :ziober2:

Nivriti
Nivriti
  9 listopada 2008

@GabriellaAcMilan:
Ja tez zawsze mialam i mam problemy z matematyka. Szukalam odpowiedniej korepetytorki, która by mi pomogła. Dopiero doswiadczona nauczycielka matematyki, juz emerytowana mi pomogla. Ona mi wytlumaczyla wszystko, chociaz wczesniej nie rozumialam nic. Studentka tez wytlumaczy, ale mysle ze nie tak dobrze jak "starzy nauczyciele". Ze starszymi jest o tyle lepiej, ze jak czegos nie rozumiem, zawsze znajda kilka sposobów na wytlumaczenie zadania. I potem licze tym, którym mi latwiej. Z wlasnego doswiadczenia studentów więc nie polecam. U nich placilam 20-25 zł i niewiele zrozumialam, a u tej drugiej Pani 30zł i bylam bardzo zadowolona.

folkemon
folkemon
  9 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: U mnie jest babka od matmy, której kompletnie nie rozumiem. Ale spróbuję. Nie raz mi wspomniała o tych konsultacjach. Więc na pewno tam pójdę. Tak zrobię. Wtedy dostanę plusa i będę wiedziała, co i jak ;P

no widzisz :D Oni często siedzą w czasie godzin na konsultacje i się nudzą, bo studenci się boją :P , a nie ma czego... chyba :P

Konto usunięte
Konto usunięte: Mogłabym, gdybym miała u kogo przenocować ;P Ja tylko z matmy nie umiem. Więc bez żadnych aluzji, bo nic nie wiesz :)

w Kato masz uś, obok poli w Gliwicach... całe stada korepetytorów :ziober2:
Avatar użytkownika BujajacaWoblokachhBujajacaWoblokachh
Posty: 44938 (po ~170 znaków)
Reputacja: -10 | BluzgometrTM: 12
BujajacaWoblokachh
  10 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Jak myślicie, ile biorą za godzinę ?? A co z efektami

Wszystko zalezy od tego, do kogo na te korki pojdziesz...
Jezeli np bedziesz chciala na nie chodzic do jakiegos wykladowcy (poza godzinami konsultacji), to z cala pewnoscia troche sie wykoszrujesz...
Nie wiem jak wygladaja takie ceny u Was, w Krakowie waha sie to miedzy 60 a ok. 120 zl za godzine :P - zaleznie od przedmiotu...
A efekty...? wiesz nawet najlepszy wykladowca dajacy korepetycje nie pomoze studentowi, ktory nie chce sie nauczyc....

Konto usunięte
Konto usunięte: Zastanawiam się nad studentami, którzy głębiej siedzą w tej matematyce.

Idac na korepetycje do studenta na 100% zaplacisz duzo taniej... ;) z tym, ze w tym przypadku najlepiej isc na te korki do kogos, kto studiuje scicle na danym kierunku... czyli jak ty np jestes na OŚ, to najlepiej jak z ta mat. pojdziesz do kogos kto jest na matematyce, ew. fizyce (kazdy fizyk zna matematyke)

Konto usunięte
Konto usunięte: Macie jakieś korepetycje i ile za godzinę płacicie ? Są jakieś efekty ?

Jak mialam do oddania projekt z budownictwa, to bylam kilka razy, na korkach wykladowcy uczacego na pokrewnej uczelni do mojej zeby mi wszystko posprawdzal z tego, co pamietam to cos ok 80 zl za godzine placilam... :/ Efekty? hmmm... Projekt zaliczylam na 5,0 z reszta ta ocena w sumie zawazyla o tym czy dostane stypendium czy nie... wiec efekt jest oczywisty :P
Nie mam czasu nienawidzić ludzi, którzy mnie nienawidzą,
bo jestem zbyt zajęta kochaniem ludzi, którzy mnie kochają ;)
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  10 listopada 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Ojj, weź nawet szkoda gadać. Logarytmy, wszystkie rodzaje funkcji. To wszystko będzie na 1 kolokwium. A później będę miała całki, ciągi i takie tam/ Kompletnie nic nie rozumiem z tego.

nic strasznego też to miałem na 1 roku studiów a logarytym to jeszcze czasy liceum

Konto usunięte
Konto usunięte: Problem, że mieszkamy w innych miejscowościach.

mam rodzinke w Olsztynie:PP

Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.