lista tematów
Czego słuchasz w tym momencie? strona 1199 z 3084
Яйцы Фаберже – Про шнура
No ja jakoś tego nie widze
Tylko, że ja na trzeźwo jestem odpowiedzialna, nieśmiała, samozachowawcza
pod wpływem mogę więcej.
No kurde
takie wielkie krople krwi nigdy mi nie leciały znikąd.
No ja jakoś tego nie widze

Tylko, że ja na trzeźwo jestem odpowiedzialna, nieśmiała, samozachowawcza
pod wpływem mogę więcej.No kurde
takie wielkie krople krwi nigdy mi nie leciały znikąd.Trudno to tak przez "to" zobaczyć.
Konto usunięte: Tylko, że ja na trzeźwo jestem odpowiedzialna, nieśmiała, samozachowawcza pod wpływem mogę więcej.
Ja na ogół też a na trzeźwo byłem zaginionym w górach i to specjalnie.
I nie chciałbym się zmieniać tak pod wpływem czegoś.
Zreszta po alko nigdy nie miałem tak, bym się zmienił. :) Leciały razem z wódką?

Dziecko drogie kto by tego dożył

Masz byc miły i bez tego

Co za typ niereformowalny

A tak chciałam sobie w niebiosach zapunktowac

Ja stwierdziłam fakt łosiu a nie napisałam ze chciałbyś widzieć wiec nie galopuj tak bardzo

http://www.youtube.com/watch?v=ta4BizhGx8g&feature=autoplay&list=FLatYbjEdzpKiUZ4q_WoR-BQ&playnext=6
Konto usunięte: Dodatkowo jestem nieśmiała, a w obecnych czasach to o "mężczyzn" trzeba walczyć słabo widzę moją prokreację.
Hmmm ja tam nigdy nie walczę w sumie, chyba ze jest sytuacja już taka że on się poddaje bo coś tam a mi zalezy to wtedy można a nawet trzeba, ale żeby wzbudzić zainteresowanie to ja nie prowokuję, to faceci są od tego by się o nas starać a nie na odwrót

Znasz kawały o teściowych to wiesz jak jest...
Masz? Ja nic nie muszę.
No nie.
Trzeba było sobie żyć w czasach Sw. Piotra...
Psyche30: Ja stwierdziłam fakt łosiu a nie napisałam ze chciałbyś widzieć wiec nie galopuj tak bardzo
Strasznie galopuję przed siebie jak widzę kogoś napitego.

Jakie "to"?

Konto usunięte: Ja na ogół też a na trzeźwo byłem zaginionym w górach i to specjalnie.
I nie chciałbym się zmieniać tak pod wpływem czegoś. Zreszta po alko nigdy nie miałem tak, bym się zmienił. :)
Nie no też się za szczególnie nie zmieniałam
chodzi o to, że z łatwością przychodziły mi niektóre decyzje, których nie żałuję.Wódką i piwskiem

Psyche30: Hmmm ja tam nigdy nie walczę w sumie, chyba ze jest sytuacja już taka że on się poddaje bo coś tam a mi zalezy to wtedy można a nawet trzeba, ale żeby wzbudzić zainteresowanie to ja nie prowokuję, to faceci są od tego by się o nas starać a nie na odwrót
Też tak myśle
ale jakaś dziwna jestem. Ostatnio jak mi jeden wyznał, że mu sie podobam to zrobiłam sie czerwona i on przestał sie mi podobać. Nie rozumiem zjawiska hahahaNie, jeszcze nie znam, za młoda ja na to

Masz chcieć

Moge punktowac i teraz, nie Ty mym narzędziem to kto inny

To moze jakiś półsiad w końcu?




