Sadziu3
Posty: 482 (po ~51 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 2
Sadziu3
  31 sierpnia 2008 (pierwszy post)

Wyznajecie symbolikę?

Symbolikę liczb, podpisy krwią pod czymś ważnym, palenie rzeczy które kojarzą się z kimś, czymś co chcemy wyrzucić ze swojego życia itp. itd.

Wiem, że nie spotkamy się w niebie. Czy można to nazwać pechem? Com ja Poznaniowi uczynił Pytam się z uśmiechem. Pstrykam w oko prorokom. Petem gaszę żale. Ponoć wiesz o mnie wszystko! Chociaż nie znasz mnie wcale!

Sadziu3
Posty: 482 (po ~51 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 2
Sadziu3
  31 sierpnia 2008

Ja na przykład lubie symbole. I często na przykład je zastosowuje.

Wiem, że nie spotkamy się w niebie. Czy można to nazwać pechem? Com ja Poznaniowi uczynił Pytam się z uśmiechem. Pstrykam w oko prorokom. Petem gaszę żale. Ponoć wiesz o mnie wszystko! Chociaż nie znasz mnie wcale!

Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  31 sierpnia 2008
Sadziu3
Sadziu3: Wyznajecie symbolikę?

Nie nie wyznaję
Nawet szkolnych podręczników nie niszczyłem, tylko sprzedawałem :mrgreen: Trzeba było jakoś zarobić na swoje wydatki
DelightfulDisaster
DelightfulDisaster
  31 sierpnia 2008

Sadziu3
Sadziu3: palenie rzeczy które kojarzą się z kimś, czymś co chcemy wyrzucić ze swojego życia itp. itd.

Ja spaliłam podręcznik z fizyki :and:
Ale raczej to było spowodowane złością a nie symbolika :woot:



TransAm90
TransAm90
  31 sierpnia 2008
Sadziu3
Sadziu3: Symbolikę liczb

Owszem.

Sadziu3
Sadziu3: podpisy krwią pod czymś ważnym

Pohamujmy się...
baskas4
baskas4
  31 sierpnia 2008
Sadziu3
Sadziu3: palenie rzeczy które kojarzą się z kimś

paliłam marzannę. Bo ojarzyła się z zimą.
Sadziu3
Posty: 482 (po ~51 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 2
Sadziu3
  1 września 2008

Symbolika to piękna rzecz. Często dzięki niej można się oczyścić itp. oczywiście jeśli sie ją zna.
Pozdrawiam.

p.s.: ja sam jej nie znam, ale każdego dnia poznaje.

Wiem, że nie spotkamy się w niebie. Czy można to nazwać pechem? Com ja Poznaniowi uczynił Pytam się z uśmiechem. Pstrykam w oko prorokom. Petem gaszę żale. Ponoć wiesz o mnie wszystko! Chociaż nie znasz mnie wcale!

katrina1991art
katrina1991art
  1 września 2008

hmm... ciekawe... ja osobiście interesuję się trochę symboliką kwiatów, kolorów i innych rzeczy. Ale traktuję to raczej z przymrużeniem oka niż jakoś śmiertelnie poważnie...

RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  1 września 2008
Sadziu3
Sadziu3: Wyznajecie symbolikę?

ie wyznaję.. ale interesuję mnie to..
wszelkiego rodzaju znaki .. i ich znaczenia
...Ignorance is bliss...
666kamilka666
666kamilka666
  1 września 2008

Nie wierzę w coś takiego ;-).
Jedyne co mogłoby mnie przekonać, że może nas "oczyścić ze złej energii" to może palenie jakiś rzeczy które nam przypominają osobę którą straciliśmy.

Nic więcej :)

margotka
margotka
  1 września 2008
Sadziu3
Sadziu3: Ja na przykład lubie symbole. I często na przykład je zastosowuje.


stosuję...

z postu wynika, że mówisz o stereotypach albo przesądach...
chciałbym wiedzieć co rozumiesz przez "zastosowanie symbolu"? jakiego symbolu?

na temat: mam nerwicę natręctw na poziomie niezaawansowanym, dlatego nie wierzę w czarnego kota przelatującego mi drogę...
nie daję wiary stereotypom, które biorą się często z cudzej zazdrości...
czasami stosuję brzytwę Ockhama...bo przejmowanie się przeszłością niczego nie zmieni...
Sadziu3
Posty: 482 (po ~51 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 2
Sadziu3
  1 września 2008

Zastosowanie symbolu, to zabawa nimi. Chodzi mo głównie o stosowaniu go w twórczości, jakiejkolwiek.

Wiem, że nie spotkamy się w niebie. Czy można to nazwać pechem? Com ja Poznaniowi uczynił Pytam się z uśmiechem. Pstrykam w oko prorokom. Petem gaszę żale. Ponoć wiesz o mnie wszystko! Chociaż nie znasz mnie wcale!

OrdinaryGirl69
OrdinaryGirl69
  1 września 2008
Nie, nie wyznaję.
margotka
margotka
  2 września 2008
Sadziu3
Sadziu3: Zastosowanie symbolu, to zabawa nimi. Chodzi mo głównie o stosowaniu go w twórczości, jakiejkolwiek.


to nie jest zabawa... tylko nauka...zwana semiotyką...

zacznij swoją "zabawę" znakiem i symbolem od zapoznania się z: de Soussirem, Barthesem, Eco, Cassirerem, Freudem...:] (służę pomocą w wyjaśnianiu trudnych elementów) :mrgreen:

...to, że "coś" stanie się nagle znaczone, nie oznacza, że jest znaczące...
razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  2 września 2008
Sadziu3
Sadziu3: palenie rzeczy które kojarzą się z kimś,

pzypomina mi to sabat czarownic :woot:

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.