
Czy nudzą Wam się np wiersze, poezja danego autora po jakimś czasie. Obrazy już nie wyglądają tak znakomicie itp. Ogólnie czy zachwyt nad jakąś dziedziną kultury mija?
PS: i550 jest lipny
dla mnie ;)Peace


dla mnie ;)

moj ojciec oprawia obrazy w ramy i Ostatnia Wieczerzea przeplatuje sie z Moną caly miesiac kilkanastokrotnie. (uscisle-zajmuje sie obsluga klientow i mam juz zonki w oczach jak widze te obrazki
). Juz mi sie nawet brzydkie wydaja 