lista tematów
Głupie pytanie,głupia odpowiedź. strona 30 z 36
I mój słodki cukiereczek na koniec. Ileż w tym piękna,te usta czerwone jak krew,brwi czarne jak heban . Po prostu zjawiskowa,rzuca się w oczy. Twarz nieco przyćmiła urodziwy biust,jakże obfity i bogaty. Na jednym się kładziesz,drugim się przykrywasz. Trochę mnie "zrozczarowałaś "sądziłem,że wrzucisz jakąś aktualną "samoebke",a nie zdjęcie z poprzedniej dekady,ale i tak jestem wdzięczny i zauroczony twą urodą i poczuciem gustu.
Najlepsza myśl nieuczesana,więc uczesz się z rana.
podobno powstałeś z prochu
nie dopuszczałeś? aż taki maraton?
tej poza twoim zasięgiem
I have a surprise for you. You always surprise me with your intelligence.
lubię patrzeć innym na ręce, wiesz na wypadek wszelki, jakiś arszenik czy "cuś",
Janie, ufam tylko tobie
piekloWgDantego: A widzi avatar i czerwony ognik? Jestem jak Prometeusz ,daje ogień,a cierpie za "milijony".
gdyby było czerpie "milejony" z milejonów" to zupełnie jak n/władza co nam słodzi i dogadza
Prometeuszu, zrób użytek ze swojego ognika!!!
Janie to potwarz, żądam satysfakcji.
piekloWgDantego: Najpierw rujnujesz i palisz ich dusze,a później tworzysz na obraz i podobieństwo swoje,
czasami wskazane jest farbowane piórka zgolić by wydobyć prawdziwy koloryt
to chyba była podróba
piekloWgDantego: Jaćka,flakoniki po próbkach perfum to nie słoiki. Rozumiem,że masz całe dwa(stąd liczba mnoga) i do każdego weszła jedna karteczka.
mam 2 słoje typu gąsiory, w 1 wino dojrzałe, w 2 dojrzewające,
czyli te zrealizowane i czekające do realizacji
na razie ogarniam, chociaż bywa, że mam dość
jeżeli nauczysz się czesać z zamkniętymi oczami to dochodzisz do stanu słabo rokującego, życie staje się łatwe i przyjemne ale istnieje ryzyko powrotu karmy,
pozory mylą
powyższe dot. również łysych
Janie topnieję
zaczynam podejrzewać, że...
no teraz jestem już pewna, że mnie zdradzasz,
o niegodziwcze, nie ujdzie ci to płazem
coo? tam też zaglądałeś?? twa zniewaga krwi wymaga
Janie skopię ci doopę, strzeż się, nie znasz dnia ani godziny
piekloWgDantego: Trochę mnie "zrozczarowałaś "sądziłem,że wrzucisz jakąś aktualną "samoebke",a nie zdjęcie z poprzedniej dekady,
wrzucę, żebyś wiedział co straciłeś, już ci nie wybaczę, już do ciebie nie wrócę,
a teraz idę rozpaczać
nie lawiruj oszuście, to płacz nad rozlanym mlekiem, prawda wyszła na jaw, masz inną
nocny Marek z ciebie
postaram się, ale nie obiecuję
w roli bajkopisarza jesteś o wiele lepszy ode mnie,
wolę podrapać za uszkiem
zmów paciorek
śnij na jawie
do miłego, następnego
Podobno kiedyś palili czarownice na stosie,tylko dlatego ,że miały dziurki w nosie. Prawdziwym maratonem był tydzień na trzeźwo ,a cała reszta była po prostu życiem. Pączusiu,łkam i ubolewam ,a takie miałem plany wobec ciebie. Sory memory,ale nie rozumiem ni słowa,nawet 10 lat podstawówki nie pomoże . Dla takiej jędzy,arszenik jest jak dla mnie cukier,ani nie zaszkodzi ,ani nie pomoże. Jedynie smak nieco zmieni.
Najlepsza myśl nieuczesana,więc uczesz się z rana.
Dla wielu jest światełkiem w ciemnościach. Jak każdy kto choć raz spróbował z twej patelni. Rozumiem,że jako ich fryzjerka na łyso się nigdy nie golisz i prawdziwego swego oblicza nie dajesz im poznać. Chińczycy też tak zawsze mówią,gdy zarzucają im plagiat.
Najlepsza myśl nieuczesana,więc uczesz się z rana.


