Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  5 września 2010 (pierwszy post)

Witam ! :w00t: !

Jutro rozpoczyna się pierwszy rankingowy turniej w snookerowym świecie :w00t:

Cytat
Cytat: Zawody Shanghai Masters po raz pierwszy zostały rozegrane w 2007 roku. Oprócz czołowej 16 rankingu w zawodach bierze udział 16 zawodników, którzy przebrną przez kwalifikacje rozgrywane w Prestatyn oraz 8 chińskich snookerzystów, którzy otrzymają dzikie karty. Zawody odbywają się w hali Shanghai Grand Stage, która pomieści maksymalnie 8000 kibiców. Grali tam już między innymi zespół Rolling Stones oraz Eric Clapton.

Oto drabinka turniejowa:

W ostatnich dniach okazało się, że z udziału w turnieju zrezygnował zeszłoroczny triumfator - Ronnie O'sullivan.

Pytania:
1. Czy któryś z chińskich zawodników oprócz Dinga, jest w stanie powalczyć o tytuł ?
2. Kto zanotuje najwięcej setek w meczu ?
3. Kto jest faworytem skoro Ronnie nie gra ?
4. Czy turniej dużo straci na oglądalności z powodu braku J. Higginsa ?
5. Komu kibicujecie ?

Pozdrawiam cieplutko :w00t:
egze
egze
  6 września 2010
Qbkens
Qbkens: Czy turniej dużo straci na oglądalności z powodu braku J. Higginsa ?


osobiście nigdy za nim nie przepadałem, toteż płakać po nim nie będę :ziober2:

Qbkens
Qbkens: Kto jest faworytem skoro Ronnie nie gra ?


wydawałoby się, że mistrz świata powinien być naturalnym faworytem.

z drugiej strony ja mam cichą nadzieję, że o zwycięstwo pokusi się Mark Selby.

Qbkens
Qbkens: Komu kibicujecie ?


Generalnie Selby i Hendry to dwaj snookerzyści, których darzę największą sympatią. Niestety trafią na siebie pewnie od razu na początku.

Qbkens
Qbkens: Czy któryś z chińskich zawodników oprócz Dinga, jest w stanie powalczyć o tytuł ?


wątpię, choć Chińczycy bywają nieprzewidywalni.
Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  6 września 2010
egze
egze: osobiście nigdy za nim nie przepadałem, toteż płakać po nim nie będę

Ja własnie Go lubiłem, ale i tak płakać też nie będę ;)

egze
egze: wydawałoby się, że mistrz świata powinien być naturalnym faworytem. z drugiej strony ja mam cichą nadzieję, że o zwycięstwo pokusi się Mark Selby.

Haha, dopiero teraz przypomniałem sobie, że jest nim Neil ;D.
Selby nie przejdzie Goulda, zobaczysz :ziober2:

egze
egze: Generalnie Selby i Hendry to dwaj snookerzyści, których darzę największą sympatią. Niestety trafią na siebie pewnie od razu na początku.

Hendry nie przejdzie Goulda :nie:

egze
egze: wątpię, choć Chińczycy bywają nieprzewidywalni.

Skopiują Ronniego i wygrają :rotfl:
Freddie2007
Freddie2007
  6 września 2010
Qbkens
Qbkens: 3. Kto jest faworytem skoro Ronnie nie gra ?

Oczywiście stary poczciwy Steve Davis:rock:
Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  7 września 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Oczywiście stary poczciwy Steve Davis

Ma szanse wygrać z nieregularnie wbijającym, ciut nonszalanckim Cope'm :woot:
Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  7 września 2010

Higginson rozwalił Rayana ! :w00t:

egze
egze
  9 września 2010

Byli Chińczycy i nie ma Chińczyków :Ziober2:

Qbkens
Posty: 23492 (po ~105 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 20
Qbkens
  9 września 2010
egze
egze: Byli Chińczycy i nie ma Chińczyków

Bo nie liczy się ilość, a jakość :pavarotti:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.