PietroDonCorleone
PietroDonCorleone
  8 lutego 2013 (pierwszy post)

witam, mam problem z odplaniem auta golfa 4 1,9tdi, dlugo kreci na cieplym i troche faluja obroty, okazlo sie ze rozrzad byl lekko przestawiony, takze juz mniej faluja, ale problem z odpalaniem pozostal.
zwiekoszono mi na komputerze dawke rozruchowa paliwa, ale nic to nie dalo.
a z falowaniem jest to tak ze auto na luzie ma 900obrotow i skacza obroty, a jak dodoam gazu zeby bylo na 950obrotow na minute to juz chodziplyniie, z tym, ze jak podniosl mi mechnaik obroty to dluzej kreci, a jak obnizyl to krocej, co moze byc przyczyna?

Uotr
Posty: 12193 (po ~64 znaków)
Reputacja: -5 | BluzgometrTM: 2
Uotr
  8 lutego 2013

Do mechanika który się zna na rzeczy zaprowadź

Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, prawdziwi mężczyźni jedzą pszczoły !
WujekBeton
WujekBeton
  8 lutego 2013

Nie da rady połączyć tego tematu z tym o zachwycaniu się vw tdi? :zakrecony: Szkoda...

Delux26
Posty: 47 (po ~248 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 2
Delux26
  8 lutego 2013

tu na pewno pomoga forum.vwgolf.pl/

Wariacinaa
Posty: 60 (po ~182 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 2
Wariacinaa
  9 lutego 2013

na początek proponuję podłączyć samochód pod VAGa

I3artosz
I3artosz
  10 lutego 2013

Te silniki zawsze lepiej palą na zimno niż na ciepło. Taki ich urok. Przyczyn falowania może być wiele, ale to musi sprawdzić fachowiec. Tylko nie taki jak ten Twój, bo to jakiś amator. Zamiast znaleźć przyczynę problemu to ten podnosi obroty, dobre.

WujekBeton
WujekBeton
  10 lutego 2013
Konto usunięte
Konto usunięte:

Ale te Twoje porady są fachowe, wszystkich teraz będziesz odsyłał do mechanika?
I3artosz
I3artosz
  11 lutego 2013

Sprawdź najpierw czujnik temperatury, jak to jest ok to świece żarowe. Możesz mieć walnięty nastawnik. Przed demontażem skopiuj vag'iem, ustawienia, bo po ponownym montażu trzeba go zaprogramować od nowa.

adiluki
Posty: 1972 (po ~312 znaków)
Reputacja: 55 | BluzgometrTM: 205
adiluki
  14 lutego 2013

a moja rada taka sprzedaj golfa

PopKiller
PopKiller
  23 lutego 2013

To jest na pompowtrysku ? Jeżeli nie masz żadnego diagnoskopu to jedynie wizyta u mechanika Cię uratuje bo era naprawiania samemu już się skończyła.

WujekBeton
WujekBeton
  23 lutego 2013
Konto usunięte
Konto usunięte: era naprawiania samemu już się skończyła.


Era się nie skończyła, ludzie kupują za nowe i zbyt skomplikowane samochody. Naprawiać samemu dalej można. tylko trzeba wiedzieć co kupić.
PopKiller
PopKiller
  27 lutego 2013

Spójrz na lata wstecz to będziesz wiedział o co mi chodzi. Jeżeli ktoś się tak nie interesuje motoryzacją to bardzo wątpię żeby w tych czasach sobie poradził:)

WujekBeton
WujekBeton
  28 lutego 2013

Na, które lata wstecz. na 2000 w górę? To zgodzę się, że nie naprawisz sam, a jeżeli ktoś nie interesuje się motoryzacją to jedzie do Pana Zdzisia (przypadkowe imię) na naprawę, a Pan Zdzisio, jak to fachowy fachowiec, kroi ile się da, ale nie naprawia :/

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.