Avatar użytkownika tomastomas
Posty: 4038 (po ~171 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 10
tomas
  19 sierpnia 2012 (pierwszy post)

Od początku: Kupiłem 2 miesiące temu Lagunę II 2002r. Z racji, że auto stało prawie rok, przygotowany byłem na niespodzianki…i tak też było; począwszy od uszczelki na półosi, po zacinający się centralny zamek i czujnik położenia korbowodu . Standardowo po kupnie wymiana oleju, filtrów rozrządu, wszystko było by ok, gdyby te nieszczęsne hamulce. Poległa pompa hamulcowa…w zbiorniku znajdował się płyn w ogóle nie przypominający płyn hamulcowy. Wymieniłem pompę, odpowietrzyłem hamulce włącznie ze zmianą płynu…po miesiącu to samo; zapadnięty pedał hamulca. Po raz kolejny kupiłem pompę, wymiana płynu i odpowietrzanie hamulcy…w porządku przez kolejne 2 tygodnie…znowu zapada mi się pedał hamulca co jakiś czas…identycznie, jak w poprzednich przypadkach, gdzie padała pompa. Miał ktoś podobne przypadki? Kupując ostatnią pompę szukałem takiej, która do końca był zalana płynem…Dodam, ze tarcze, klocki i zaciski mam w stanie „nadającym się jeszcze do użytkowania” . Miał ktoś podobny przypadek? Bo póki co to wymieniają mi tylko pompe (po raz 2) i za każdy razem podczas odpowietrzania płyn jest wymieniany…dodam, że trudno dostać nową pompę, gdyż jest to ponoć część, która sporadycznie się psuje..

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.