czarneks
czarneks
  15 grudnia 2010 (pierwszy post)

Dosłownie godzinę temu zarysowałem ojcu autko :ziober2:

Przy cofaniu zahaczyłem o metalowy pachołek i zarysowało mi prawy-tylni błotnik (nad kołem). Pojawiła się ok. 20cm linia która jest barwy rudej (przypomina z deka rdzę). Zarysowanie nie jest głębokie.

Teraz pytanie: Jak pozbyć się tej rysy? (Zielony Metalic)

Pozdrawiam

WujekBeton
WujekBeton
  16 grudnia 2010
czarneks
czarneks: zarysowałem ojcu autko

to masz prezeje.... problem:mrgreen:

czarneks
czarneks: Jak pozbyć się tej rysy?

lakierowanie? jeżeli nie jest głęboka to może wystarczy sama polerka?
folkemon
folkemon
  16 grudnia 2010

jedź do blacharza. Może wystarczy pasta polerska i 5 minut roboty

Damnavi
Posty: 3426 (po ~124 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 18
Damnavi
  16 grudnia 2010

Nie takie rzeczy sie polerowalo :mrgreen:
Nawet jesli gleboka, to zaprawka + polerka i sladu nie ma ;)
Mysle, ze 5 dych Ci starczy ;)

4 minuty temu BujajacaWoblokachh dodała Cię do czarnej listy. Obrazila sie :ninja:
chicel
chicel
  16 grudnia 2010

przepraszam że wtrące do tematu no ale nie ma sensu zakładać nowego, otóż jadąc sobie dziś 40km/h po pokrytym warstwą śniegu i lodu prostym asfalcie wpadłem w poślizg, tzn dokładnie było to taki coś że jadąc około 50cm od brzegu krawężnika objaw był taki jakby nagle coś złapało moje prawe koło i zarzuciło samochodem, dokładnie obróciło mnie o 180stopni i zatrzymało, na szczęscie nic się nie stało oprócz połamanego nadkola bo na poboczu dużo śniegu i śnieg wyparł nadkole....
jak do tego mogło dojść skoro jechałem powoli, po równej nawierzchni, nie skręcałem kierownicą ani nie wcisnąłem hamulca?

folkemon
folkemon
  16 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: przepraszam że wtrące do tematu no ale nie ma sensu zakładać nowego, otóż jadąc sobie dziś 40km/h po pokrytym warstwą śniegu i lodu prostym asfalcie wpadłem w poślizg, tzn dokładnie było to taki coś że jadąc około 50cm od brzegu krawężnika objaw był taki jakby nagle coś złapało moje prawe koło i zarzuciło samochodem, dokładnie obróciło mnie o 180stopni i zatrzymało, na szczęscie nic się nie stało oprócz połamanego nadkola bo na poboczu dużo śniegu i śnieg wyparł nadkole.... jak do tego mogło dojść skoro jechałem powoli, po równej nawierzchni, nie skręcałem kierownicą ani nie wcisnąłem hamulca?

jeździsz gratem, w którym nawet oleju nie zmieniasz, wiec kto wie... może rozsypało się coś w zawieszeniu.
chicel
chicel
  17 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: jeździsz gratem, w którym nawet oleju nie zmieniasz, wiec kto wie... może rozsypało się coś w zawieszeniu.

jeżdże tylko tym na co mnie stać.
folkemon
folkemon
  17 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: jeżdże tylko tym na co mnie stać.

'stać' a 'stać utrzymać w dobrym stanie' to dwie różne rzeczy

a co do tematu

Konto usunięte
Konto usunięte: przepraszam że wtrące do tematu no ale nie ma sensu zakładać nowego, otóż jadąc sobie dziś 40km/h po pokrytym warstwą śniegu i lodu prostym asfalcie wpadłem w poślizg, tzn dokładnie było to taki coś że jadąc około 50cm od brzegu krawężnika objaw był taki jakby nagle coś złapało moje prawe koło i zarzuciło samochodem, dokładnie obróciło mnie o 180stopni i zatrzymało, na szczęscie nic się nie stało oprócz połamanego nadkola bo na poboczu dużo śniegu i śnieg wyparł nadkole.... jak do tego mogło dojść skoro jechałem powoli, po równej nawierzchni, nie skręcałem kierownicą ani nie wcisnąłem hamulca?

50 cm od krawężnika jeżdżą rowerzyści i skuterowcy i tam ich miejsce. Samochodem jeździ się środkiem pasa. Jechałeś za blisko krawężnika i pewnie wjechałeś w śnieg, który zsypywał się na drogę z pobocza.
chicel
chicel
  17 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: 50 cm od krawężnika jeżdżą rowerzyści i skuterowcy i tam ich miejsce. Samochodem jeździ się środkiem pasa. Jechałeś za blisko krawężnika i pewnie wjechałeś w śnieg, który zsypywał się na drogę z pobocza.

ale nie w polsce.... w polsce są takie wąskie drogi że szkoda gadać...

a co do śniegu to nie mógł się zsypywać bo nie był w takim położeniu. a chyba koleina nie mogła mi tak obrócić samochodem...
dawidusw202
dawidusw202
  17 grudnia 2010

chicel a na pewno nie było jakiejś dziury ,lodu ,nierówności ,wylanego oleju ?
moze klocek hamulcowy zablokował łożysko na chwile zła zbierzność....powodów moze być wiele ..........

angelika28071991
angelika28071991
  18 grudnia 2010
czarneks
czarneks: Jak pozbyć się tej rysy? (Zielony Metalic)

zaszpachluj i pomaluj
lub
naklejkę walnij
lub
kup tempo i wypoleruj
J023
J023
  18 grudnia 2010

albo kup nowe auto ;)

chicel
chicel
  18 grudnia 2010

a teraz mi sie przypomniało że są takie kredki co sie kupuje pod kolor lakieru wystarczy przejechać poczekać minutę i wytrzeć. Kredka wytrzymuje na kilka myć samochodu więc może być.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.