owcaraper
owcaraper
  4 grudnia 2010 (pierwszy post)

Siema mam mały problem chciał bym się gdzieś pościgać samochodami słyszałem ze gdzieś ogranizowane są imprezy ze dostaj sie auto i mozna sie ścigać tylko nie wiem gdzie cos takiego jest prosił bym o pomoc :)

adiluki
Posty: 1972 (po ~312 znaków)
Reputacja: 55 | BluzgometrTM: 205
adiluki
  4 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Siema mam mały problem chciał bym się gdzieś pościgać samochodami słyszałem ze gdzieś ogranizowane są imprezy ze dostaj sie auto i mozna sie ścigać tylko nie wiem gdzie cos takiego jest prosił bym o pomoc :)


nie byłem na takiej jeszcze imprezie ze dają auto do ścigania .masz swoje to dam Ci namiary gdzie
ale od razu zaznaczam z silnikiem 1.4 / 1.6 daj se spokój
goldshaker
goldshaker
  4 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: ogranizowane są imprezy ze dostaj sie auto i mozna sie ścigać tylko nie wiem gdzie

jak chcesz dostać samochód do ścigania to tylko tutaj:)
WujekBeton
WujekBeton
  5 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: ze dostaj sie auto

trochę źle słyszałeś, bo nikt nie da Ci auta:nie: na kjs przyjeżdżasz swoim:jezyk:
DJpamir
Posty: 801 (po ~239 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 1
DJpamir
  5 grudnia 2010

przyjezdzasz swoim z klatka z homologacja itp,masz licencje ,placisz wpisowe ogólnie same koszty oprócz auta są już ogromne.
Więc jak by dawali auto to juz by była cena naprawdę kosmiczna, tylko nieliczni by sobie na to pozwolili i pewnie coś jeszcze w rajdówce spier....

GÓWNO WIESZ W NOGACH ŚPISZ
I O KUPIE JEŻA SNISZ

SkandalRally
Posty: 3279 (po ~206 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 3
SkandalRally
  6 grudnia 2010
DJpamir
DJpamir: przyjezdzasz swoim z klatka z homologacja itp,masz licencje ,placisz wpisowe ogólnie same koszty oprócz auta są już ogromne.


Głupoty piszesz, zapoznaj się najpierw z regulaminem PZMotu

One passion one team

raymoondoo3
raymoondoo3
  13 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: chciał bym się gdzieś pościgać samochodami

Najprostszy i zarazem ogromny fun to karting. Uderzasz na tor, czy placyk, parking, bulisz jakieś 20 pln za ok. 15 min i masz zabawe niczym w wyścigówce tylnonapędowej. Slicki i mega przyczepność w zakrętach.
Jeśli chodzi o KJS to zabawa polega na tym iż miejscowy klub należący pod PZM robi taki tor przeszkód (bo odcinkiem to trudno to raczej nazywać) i wpadasz autem JAKIMKOLWIEK. Musisz mieć tylko ubezpieczenie i prawko. Nawet kask zazwyczaj można dostać od organizatorów. Dalej twoje auto przydzielają do odpowiedniej klasy wyścigowej (według pojemności silnika) i gonisz na czas. Zazwyczaj w kjs-ach pojawiają się totalni amatorzy ale też osoby chcące poćwiczyć przed innymi rajdami czy wyścigami.
raymoondoo3
raymoondoo3
  13 grudnia 2010

Aaa i jeszczę dopiszę tylko iż nieraz można zobaczyć agentów przyjeżdzających mercedesem ojca albo autem służbowym z kratką (biały - prawie jak trenningówka :))

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.