pokahontazz
pokahontazz
  23 kwietnia 2011 (pierwszy post)

Witam!
Obawiam się, że przed każdym weselem, na które będę zaproszona pojawi się tu taki temat, wiec nie wiem, czy nie wygodniej byłoby go podwiesić, bo to przyszłotygodniowe na pewno nie jest ostatnie w tym roku:mrgreen:

Nie mam sukienki...
Potrzebuję czegoś do dużych bioder i wąskich ramion, czyli najlepiej sukienka odcięta pod biustem... allegro odpada, bo kupilam juz 3 i są niedobre, niestety takie rzeczy ja muszę przymierzyć...
Jest śliczna w New Yorkerze, ale biała, a z mojego wywiadu środowiskowego wynika, ze biały kolor jest zarezerwowany dla panny młodej i mogłoby zostać źle odebrane, gdybym w takiej poszła...
Czy widziałyście w jakimś sklepie cos godnego polecenia? (najlepiej w sieciówce, ewentualnie w jakimś innym sklepie na terenie Łodzi) podobała mi się w H&M taka beżowa na grubych ramiaczkach, góra z takich małych falbanek, a dół prosty, tyle, że nie wiem, czy nie jest zbyt skromna, bo materiał bardzo lichy...
Help:and:

No i wesołego jajka! żebym na ignorantkę nie wyszła...

Patrishia
Patrishia
  23 kwietnia 2011

Czyli potrzebujesz czegoś do wyrównania proporcji. Lubisz jakieś falbanki i inne gówna na ramionach? :D

Łaziłaś po sieciówkach rozumiem? Bo widziałam w nich różne ciekawe, ale na mnie zwykle zbyt obszerne. Z tego co kojarzę, to River Island ma fajne.

pokahontazz
pokahontazz
  23 kwietnia 2011
Patrishia
Patrishia: Lubisz jakieś falbanki i inne gówna na ramionach? :D

no własnie niekoniecznie, zwykle to były po prostu sukienki wiązane na szyi i odcięte pod biustem, bo z tymi falbankami to się jak beza czuję albo małe grube dziecko w beciku i tylko czekam az mnie ktos wytarmosi za policzek...

Patrishia
Patrishia: Bo widziałam w nich różne ciekawe

a ja właśnie nie...

Patrishia
Patrishia: River Island

o, tam jeszcze nie zawitałam...
Darunia511
Posty: 37902 (po ~77 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 31
Darunia511
  23 kwietnia 2011
A nie da się przefarbować tej białej?
Darunia511
Posty: 37902 (po ~77 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 31
Patrishia
Patrishia
  23 kwietnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: no własnie niekoniecznie, zwykle to były po prostu sukienki wiązane na szyi i odcięte pod biustem, bo z tymi falbankami to się jak beza czuję albo małe grube dziecko w beciku i tylko czekam az mnie ktos wytarmosi za policzek...

No, ja właśnie tych falbanek przy ryju nie lubię, ale różne są gusta. A to poszerza ramiona. Ale fakt, te wiązane na szyi też powinny.

Konto usunięte
Konto usunięte: o, tam jeszcze nie zawitałam...

Spróbuj :)

Darunia511
Darunia511: A nie da się przefarbować tej białej?

Nie ryzykowałabym :woot:
madzia2143
madzia2143
  23 kwietnia 2011

może sprawdź w pretty girl. Tam dużo sukienek jest typowo wieczorowych.

Darunia511
Posty: 37902 (po ~77 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 31
Darunia511
  23 kwietnia 2011
Patrishia
Patrishia: Nie ryzykowałabym

Hmmm zastanawiam się czy krawcowa nie jest w stanie czegoś takiego zrobić, w sensie przefarbować ubrania. W każdym razie nie zaszkodzi się dowiedzieć w czego jest sukienka i zapytać krawcowych.
Patrishia
Patrishia
  23 kwietnia 2011
Darunia511
Darunia511: Hmmm zastanawiam się czy krawcowa nie jest w stanie czegoś takiego zrobić, w sensie przefarbować ubrania. W każdym razie nie zaszkodzi się dowiedzieć w czego jest sukienka i zapytać krawcowych.

No zapytać nie szkodzi, ale wiesz, różnie to bywa, bo mogą powiedzieć "da się zrobić", bo chcą zarobić, a potem na weselu niespodzianka, bo kolor puszcza :x
Darunia511
Posty: 37902 (po ~77 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 31
Darunia511
  23 kwietnia 2011
No ja tam w ogóle boję się krawcowych, wiec jakoś im nie ufam :D
madzia2143
madzia2143
  23 kwietnia 2011

to co znalazłam ciekawego w kolekcji pretty girl:









Opinię zostawiam Tobie i forumowiczom :)

Babsy
Babsy
  23 kwietnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte:

czerwone i niebieska sa fajne:)
Jasmina
Jasmina
  23 kwietnia 2011

Ja kupiłam śliczną sukienkę w Tally Weijl, a z tego co pamiętam mieli większy wybór takich wieczorowych sukienek :)

Patrishia
Patrishia
  23 kwietnia 2011
Jasmina
Jasmina: Tally Weijl,

O, o tym myślałam i nie mogłam sobie przypomnieć jak się nazywa:D
Jasmina
Jasmina
  23 kwietnia 2011
Patrishia
Patrishia: O, o tym myślałam i nie mogłam sobie przypomnieć jak się nazywa:D

:mrgreen: Ja swoją kupiłam za 80 zł akurat, a jest naprawdę piękna :)
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.