iffy
iffy
  6 marca 2013 (pierwszy post)

Miała któraś z was z tym styczność?
polecacie/odradzacie?

zastanawiam się nad zrobieniem - z lenistwa, mimo wszystko mam obawy, że skończy się to mniej więcej tak:

RudaCholera
Posty: 124 (po ~82 znaków)
Reputacja: 3 | BluzgometrTM: 19
RudaCholera
  6 marca 2013
Konto usunięte
Konto usunięte: mam obawy, że skończy się to mniej więcej tak:


Tego nie unikniesz, ale jeśli będziesz się ich pilnować (np. łagodniej je traktować przy demakijażu) to efekt powinien się utrzymać naprawdę długo.

Nie jestem tu nowa :nie:

modnisia01
modnisia01
  6 marca 2013

zawsze jest ryzyko... dlatego ja bym odradzała.

massacre
Posty: 34340 (po ~204 znaków)
Reputacja: -55 | BluzgometrTM: 26
massacre
  6 marca 2013

Jak wyzej juz dziewczyny napisaly, tego efektu nie unikniesz, co najwyzej opoznisz.
Tego typu niepermanentne przedluzanie dobre jest na jakas okazje, potem polecam usunac.

"We know through painful experience that freedom is never voluntarily given by the oppressor; it must be demanded by the oppressed." MLK, Letter from the Birmingham Jail

kasey00
kasey00
  6 marca 2013

Jest określone o ile procent sztuczna rzęsa powinna być większa od naturalnej- tak by jej nie obciążała i układała się ładnie do góry. Kosmetyczka powinna to wiedzieć. Wypadania nie unikniesz ale myślę, że przy łagodnym traktowaniu nie będzie takich drastycznych różnic. Ja natomiast ciekawa jestem czy to ma jakiś wpływ na naturalne rzęsy- czy są później słabsze? d83dde12

Psyche30
Posty: 8379 (po ~121 znaków)
Reputacja: -34 | BluzgometrTM: 54
Psyche30
  6 marca 2013

Odradzam totalnie metodę 1:1 , miałam to przez dłuższy czas robione, potem uzupełniania itd, osobiście nie znam osoby która by nie żałowała przedłużania kiedy już z tym skończyła, bo naturalne rzęsy były w stanie opłakanym, dziewczyny wtedy oczywiście wspomagały się drogimi odżywkami, i zamiast przedłużać to lepiej kupić revitalash , który da efekty że naturalne będa przypominac sztuczne.

Psyche30
Posty: 8379 (po ~121 znaków)
Reputacja: -34 | BluzgometrTM: 54
Psyche30
  6 marca 2013

A efekt ze zdjęcia to normalność po jakimś czasie, wtedy trzeba uzupełniać, i prawdą jest że im delikatniej będzie się je traktować tym będą dłużej.

razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  6 marca 2013
Psyche30
Psyche30: to lepiej kupić revitalash

czytałam o tym :) ma świetne recenzje ale cena mnie odstrasza :and:
jest może jakiś tańszy odpowiednik?
Ja kiedyś przed około 5 tygodni stosowałam olejek rycynowy i faktycznie rzesy były gęstsze ale bez jakiś rewelacji :)

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

SzaryChIopaczek
wpis jest ukryty
Ela
Posty: 3157 (po ~207 znaków)
Reputacja: 961 | BluzgometrTM: 2
Ela
  7 marca 2013

Siostra kupiła zestaw z alle. i często przedłuża sobie tą metodą.
Jakoś nie narzeka na wypadanie, ale ją nic nie rusza ;] tak samo jak rozjaśnia włosy na głowie Joanną to jej nie wypadają :>

Co do rzęs, wszystko zależy od ich jakości i czy nie są za ciężkie.
Jesli masz bardzo delikatne rzęsy to odradzam...

Ja tu tylko delikatnie muskam klawiaturę, aby cichym szeptem coś napisać...
Psyche30
Posty: 8379 (po ~121 znaków)
Reputacja: -34 | BluzgometrTM: 54
Psyche30
  7 marca 2013
razotka
razotka: jest może jakiś tańszy odpowiednik? Ja kiedyś przed około 5 tygodni stosowałam olejek rycynowy i faktycznie rzesy były gęstsze ale bez jakiś rewelacji :)


Nic mi o tym nie wiadomo, jednak może gdyby coś tańszego dawało takie efekty to baby by się dzieliły ostro tym info ;D

Pamiętam jak dziewczyna po sztucznych została prawie bez rzęs, tak jej powypadały naturalne i kupiła revitalash, i pózniej spotkałam ją po jakoś 5 miesiącach czy pół roku , myślałam ze ma sztuczne rzęsy i się pytam do czego dało się je doczepić jak nie było za bardzo do czego, a ona że to jej naturalne :lol:
A olejek rycynowy, no cóż, trza dłuuugiej systematyczności a efekty u jednej jakieś są a u innych ni ma prawie wcale.
mmaryja
mmaryja
  7 marca 2013
razotka
razotka: jest może jakiś tańszy odpowiednik?


jest. xlash, kosztuje ok 200zł.
jeszcze nie stosowałam, ale już leży w szufladce i czeka na swoją kolej.
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.