MaqdaIena
Posty: 29570 (po ~156 znaków)
Reputacja: -168 | BluzgometrTM: 3
MaqdaIena
  12 kwietnia 2013 (pierwszy post)
Witam
:mrgreen:.

Zarówno Obcy jak i Predator uważam, że są filmami, które powinien obejrzeć każdy miłośnik kina. Ja je oglądałam po raz pierwszy za dzieciaka, jednak chętnie do nich wracam.

Wybierzmy, który bohater bardziej nas straszył, był ciekawszy, bardziej dla nas interesujący.

OBCY



PREDATOR



Mile widziane uzasadnienie.
Zapraszam do głosowania wszystkich !
Głosujemy do 19.04.2013 !

Pojedynek czas start !



Pozdrawiam
:mrgreen:
:ziober2:
MaqdaIena
Posty: 29570 (po ~156 znaków)
Reputacja: -168 | BluzgometrTM: 3
MaqdaIena
  12 kwietnia 2013

To ja pierwsza ;D.

Oczywiście OBCY. Kocham każdą część, najbardziej pierwszą i ostatnią. Widziałam je z milion razy i nigdy mi się nie znudzą.
Uzasadnienia takowego nie mam, po prostu wolę Obcego :mrgreen:.

:ziober2:
SzaryChlopaczek
SzaryChlopaczek
  12 kwietnia 2013

jak dla mnie predator oczywiscie pierwsza czesc z Arnoldem bo dalsze juz tak dobre nie bylo
i w sumie alien vs predator tez mi sie podobal

RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  12 kwietnia 2013

uuu cięzki wybór tym razem

Predator z Arnim to kurde czasu dzieciństwa i VHSów z obwoźnego bagażnika

Obcy chyba nie był tak "reklamowany" i chyba zacznie później oglądałem go

jeśli miałbym wybrać .. to chyba jednak Obcy - bardziej przerażający - Predator jest czasami zbyt "ludzki"

...Ignorance is bliss...
RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  12 kwietnia 2013

p.s.
przypomina mi się moje celebrity deathmatch :D

oczywko linki już nie działają ;/

...Ignorance is bliss...
ReDAnGeLonesec
ReDAnGeLonesec
  12 kwietnia 2013
MaqdaIena
MaqdaIena: Zarówno Obcy jak i Predator uważam, że są filmami, które powinien obejrzeć każdy miłośnik kina.
Nie obejrzałam w całości ani jednego, ani drugiego. :ziober2:
MaqdaIena
Posty: 29570 (po ~156 znaków)
Reputacja: -168 | BluzgometrTM: 3
MaqdaIena
  12 kwietnia 2013
RexMundi
RexMundi: Obcy chyba nie był tak "reklamowany" i chyba zacznie później oglądałem g
To ja własnie Obcego ogladałam jako pierwszego, ale to za sprawą mojego ojca, który takie filmy uwielbiał i mnie w nie wkręcił, oczywiście na VHSach ogladalismy, które były do kupienia, bądź wymiany na giełdzie fałhaesowej ;D. Fajne czasy to były ;D.Predatora widziałam po raz pierwszy jako nastolatka, nigdy nie przebił Obcego ;D.

Konto usunięte
Konto usunięte: Nie obejrzałam w całości ani jednego, ani drugieg


Jesu, Redka, no weź się wstydź, naprawdę :mrgreen:.
:ziober2:
RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  12 kwietnia 2013
MaqdaIena
MaqdaIena: Fajne czasy to były ;D.

no kurde.. całe starty kaset VHS
ehh co za czasy

ale i tak wtedy rządził Arnold d83ddc4d
...Ignorance is bliss...
ReDAnGeLonesec
ReDAnGeLonesec
  12 kwietnia 2013
MaqdaIena
MaqdaIena: Jesu, Redka, no weź się wstydź, naprawdę .


Kiedy nie mogę tak na siłę :rotfl:

Nie przepadam za filmami Sci-Fi.

No dobra, stawiam na Obcego. Jednak bardziej przekonuje mnie ten mroczny klimat.
Psyche30
Posty: 8379 (po ~121 znaków)
Reputacja: -34 | BluzgometrTM: 54
Psyche30
  17 kwietnia 2013

Obcy...bo tak !

Sephiroth
Posty: 25204 (po ~563 znaków)
Reputacja: -290 | BluzgometrTM: 95
Sephiroth
  18 kwietnia 2013

obcy kolejnymi częściami zeszmacił się mocno, im dalej tym gorzej, uważam ze 2 była dobra, a hybryda przypomina mi żywo potworki z parasite eve(oczywiście jest na odwrót)
3 i 4 to kaszany.
predator miał moc, ale oglądałem go tak na prawdę kilka lat temu. klimacik miał moc. pod względem całości predator jest lepszy. patrząc po najlepszych częściach jednak głos na obcego.
muszę gdzieś zobyć wersję avp2 działającą na win7<3

Ore wa, yurusaretai n da to omou. Un, ore wa yurusaretai
Omae no motto mo taisetsu na mono wa, sore ubau yorokobi o kurenai ka

RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  18 kwietnia 2013
Konto usunięte
Konto usunięte: zobyć wersję avp2

grało sie marinem po nocach :w00t:
...Ignorance is bliss...
FabrykaUranu
Posty: 3089 (po ~102 znaków)
Reputacja: -121 | BluzgometrTM: 31
FabrykaUranu
  19 kwietnia 2013

opcy lebszy

"Na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani"

Sephiroth
Posty: 25204 (po ~563 znaków)
Reputacja: -290 | BluzgometrTM: 95
Sephiroth
  19 kwietnia 2013
RexMundi
RexMundi: grało sie marinem po nocach

w każdym scenariuszu był świetny feeling.
Marine - mocny survi, gdy nagle znikają ci punkty z radaru, a były tuż przed tobą gdzieś... i ta nerwówa...
predator- czysty łowca, masakrator, zdobycie działka i alieny padały jak głupie,
alien- cichy zabójca to poczucie prędkości ruchu<3

Ore wa, yurusaretai n da to omou. Un, ore wa yurusaretai
Omae no motto mo taisetsu na mono wa, sore ubau yorokobi o kurenai ka

Martinez90wawa
Martinez90wawa
  22 kwietnia 2013

Obcy zdecydowanie. Oglądałem pierwszą część gdy miałem 7 lat i się bałem :P Nawet do pokoju swojego nie chciałem wejść, bo myślałem, że Xenomorph czai się gdzieś w ciemnym kącie sufitu bądź pod moim łóżkiem :P Pamięta, jeszcze, że ojciec był dość wściekły bo musiał iść spać ze mną. Choć pewnie polazł jak zasnąłem. Kiedy to było, to już hisotria stara. Jak leci obcy w tv to obejżę chętnie :)
Predatora jak oglądałem to nic, chodzi i zabija. Zero emocji, nic.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.