andrzejlisek
andrzejlisek
  15 kwietnia 2010 (pierwszy post)

Posiadam film Blues Brothers nagrany z TVN7, potem nagrany z TVN i DVDrip.

Zauważyłem, że w obu wersjach telewizyjnych są wycięte sceny, w obu wersjach te same. Cały film w telewizji jest krótszy o prawie 15 minut razem z uwzględnieniem tego, że w telewizji jest 25FPS, a w kinie 24FPS. Zauważyłem dwie wycięte sceny. W nich nie ma nic takiego, czego nie można wyświetlić w telewizji.

Czy w innych filmach też to zauważyliście?

Po co telewizja miałaby wycinać fragmenty filmów? Czy może telewizja już dostała taką "ocenzurowaną" wersję?

RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  15 kwietnia 2010

mogła otrzymac ocenzurowana wersje . mogla też sama "skrócić" film żeby np. zmiescić sie w ramówce :woot:
po za tym wiekszośc filmów różni się wydaniem TV , Kinowym a DVD więc to norma
plus obraz w tv - często jest tak że film jest "przycinany" do innego formatu
16/9, 4/3 czy panoramicznie -- czy jakos tak :)

Konto usunięte
Konto usunięte: Czy w innych filmach też to zauważyliście?

chociażby w Tango i Cash na TCM - strasznie okrojona wersja filmu :)
...Ignorance is bliss...
gucioreddevil1989
gucioreddevil1989
  15 kwietnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Czy w innych filmach też to zauważyliście?

interesujące spostrzeżenie, którego nigdy nie zauważyłem. Myślałem, że tylko producent ma takie prawo. Jak to możliwe, żeby zwykła telewizja miało prawo ucinania sobie filmów co wpływa na postrzeganie ekipy filmowej i producenta.
HideInTheShadow
HideInTheShadow
  15 kwietnia 2010

pocięte filmy przez polskie media to nie nowość...

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.