Mosaic
Posty: 19 (po ~125 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 55
Mosaic
  1 lipca 2017 (pierwszy post)

Trudna sytuacja w pracy,kogo wina,co robić dalej
Opiszę w skrócie sytuacje z 3 dni .
w środę jadąc do pracy powiedziałem szefowi że w piątek mnie nie ma.W piątek rano o 6 wysłałem smsa że "przypominam że dziś mnie nie ma"/Odpowiedział smsem.-"Nie mówiłeś mi o tym, Odrobisz jutro"

Jest sobota rano ,godzina 7;25 a szef pisze do mnie "jak nie będziesz dziś przepada Ci premia"
Ja odpisuje zaspany" nie miałem potwierdzenia czy dziś i na która być""
szef: TERAZ.A na przyszłość sie dopytaj, i czekam 10 minut"
zasnąłem ...nie odczytując ostatniego smsa...

Pytanie teraz co robić by wybrnąć z sytuacji

dodam jeszcze że w telefonie głosnik ledwo słysze ;(

niedawno byłem chory,przeziębiony i szefowa do mnie z żalem że przyniosłem l4, a szef powiedział że mi obniży stawke do tego co mam na umowie.Jak można być takim ujem?

GRADEK83
GRADEK83
  1 lipca 2017

Nie sraj żarem jak dasz sobą pomiatać to niestety będziesz ruchany w dupsko tak w skrócie... masz prawo być chory swoją nieobecność powinieneś zgłaszać temu kto ustawia grafik jeśli robi to szef to masz podkładkę że dawałeś mu znać... A najlepiej gadać z szefem przez telefon i mieć rejestrator rozmów ja mam i wszystkie rozmowy mi się zapisują i mogę do nich wracać. Grunt nie stresować się bo ciągle będziesz na L4 i wrzodów się nabawisz albo kitniesz na pukawkę.

Konto usunięte
Konto usunięte: Jak można być takim ujem?

Ma uja więc może XD
Avatar użytkownika Zibi30Zibi30
Posty: 17 (po ~286 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 48
Zibi30
  1 lipca 2017

Jak by mi pracownik powiedział, że go nie ma w piątek, to bym się uśmiechnął i powiedział mu dobrze i więcej nie przychodź :D Co niby ma znaczyć oznajmienie pracodawcy "mnie nie ma w piątek" ???

Jozef84
Jozef84
  2 lipca 2017

Ja tydzień temu coś sobie zrobiłem z kolanem (podejrzenia skręcenia, nadesłania więzadeł itd.) Pracuje dalej mimo bólu, a wizyta u ortopedy dopiero za 2 tygodnie. Fajnie masz, że możeszok brać wolne na życzenie.

Mosaic
Posty: 19 (po ~125 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 55
Mosaic
  2 lipca 2017

Należy mi się wolne przecież na żądanie np.

Mosaic
Posty: 19 (po ~125 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 55
Mosaic
  2 lipca 2017

Miałem termin do lekarza w piątek, na który czekałem 3-4miesiace

kamin
Posty: 43 (po ~163 znaków)
Reputacja: -6 | BluzgometrTM: 0
kamin
  2 lipca 2017

kto by pomyślał że są tacy upierdliwi pracodawcy w porno biznesie...

kamin
Posty: 43 (po ~163 znaków)
Reputacja: -6 | BluzgometrTM: 0
kamin
  2 lipca 2017

jeśli jesteś dobrym w tym co robisz to taki drobiazg jak dzień nieobecności nie może zaważyć o Twoich losach. więcej wiary w siebie. a poniedziałek normalnie do pracy

Avatar użytkownika Zibi30Zibi30
Posty: 17 (po ~286 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 48
Zibi30
  2 lipca 2017
Ostatnio edytowany: 1 stycznia 1970
Konto usunięte
Konto usunięte: Należy mi się wolne przecież na żądanie np.

Wszystko zależy od podejścia do pracy i przełożonego, to tak jak w życiu, traktujesz ludzi tak jak byś chciał aby oni Cię traktowali. Napisałeś w taki sposób, że można wywnioskować iż Ty stawiasz warunki w pracy, a może by należało spokojnie porozmawiać z szefem i wyjaśnić mu, że masz tam jakąś sytuacje w której potrzebujesz mieć piątek wolny i najlepiej wpierw poprosić zanim oznajmisz, że żądasz bo Ci się należy. Myślę, że szef by się zgodził bez problemu i nie robił Ci niejasnych sytuacji, pewnie odczułby także, że go szanujesz. Dziwie się trochę, że nie musisz wypisywać urlopu, który on musi zatwierdzić podpisem przed Twoim pójściem na niego. No chyba, że to praca na czarno, rządzi się swoimi zasadami ;)
Mosaic
Posty: 19 (po ~125 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 55
Mosaic
  2 lipca 2017

Ja pracodawcy zawsze "szedłem Na rękę"
Zgadzałem się na soboty, na pracę w deszczu, upale
Nigdy mu nie narzekałem na to

BombowcaKierowca
Posty: 4130 (po ~166 znaków)
Reputacja: -229 | BluzgometrTM: 0
BombowcaKierowca
  2 lipca 2017
Ostatnio edytowany: 1 stycznia 1970
Zibi30
Zibi30: Co niby ma znaczyć oznajmienie pracodawcy "mnie nie ma w piątek" ???

Być może pracuje na zlecenie to sobie wybiera dni pracy.

lub
Konto usunięte
Konto usunięte: Należy mi się wolne przecież na żądanie np.


Poinformował dużo wcześniej więc trochę nie fair ze strony pracodawcy zachowanie.
Wrzucam bomby na forum. Kryć się!
Avatar użytkownika Zibi30Zibi30
Posty: 17 (po ~286 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 48
Zibi30
  2 lipca 2017
Ostatnio edytowany: 1 stycznia 1970
Konto usunięte
Konto usunięte: Być może pracuje na zlecenie to sobie wybiera dni pracy. Poinformował dużo wcześniej więc trochę nie fair ze strony pracodawcy zachowanie.

tego nie wiemy, możemy sobie to tylko interpretować na własny sposób ;)
GRADEK83
GRADEK83
  2 lipca 2017
Zibi30
Zibi30: Co niby ma znaczyć oznajmienie pracodawcy "mnie nie ma w piątek" ???

To że zdechł mi kot i będę na jego pogrzebie albo jadę do szpitala bo będą mi wycinać lewe jądro. Zawsze się znajdzie jakaś przyczyna.
GRADEK83
GRADEK83
  2 lipca 2017
Konto usunięte
Konto usunięte: Ja pracodawcy zawsze "szedłem Na rękę" Zgadzałem się na soboty, na pracę w deszczu, upale Nigdy mu nie narzekałem na to

W mniemaniu PRACODAWCY Pracownik to NIEWOLNIK i tego się trzymaj i nie oczekuj że za dobre sprawowanie dostaniesz marchewkę jest tylko KIJ czy tam bat na niewolnika.
Mosaic
Posty: 19 (po ~125 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 55
Mosaic
  2 lipca 2017

@gradek83 bardzo mądrze piszesz

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.