Alucard
Alucard
  31 lipca 2011 (pierwszy post)

Coś by pojeść a nie brudzić żołądek jakimś sałatkami czy kanapeczkami.
Musimy mieć kociołek.


Jadł ktoś?
Wasza ulubiona kompozycja?
Moja to: 2 cebule, 1 kg wołowiny, 2 łychy smalcu, 1 litr bulionu z warzyw, 1 kg wędzonej kiełbasy, kilo ziemniaków, pieczarki i przyprawy.
wygląd coś ala:

NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  31 lipca 2011
Alucard
Alucard: Wasza ulubiona kompozycja? Moja to: 2 cebule, 1 kg wołowiny, 2 łychy smalcu, 1 litr bulionu z warzyw, 1 kg wędzonej kiełbasy, kilo ziemniaków, pieczarki i przyprawy. wygląd coś ala:

Ale wypas, bograczopodobne więc jestem jak najbardziej na tak :ziober2:

Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:

Gothiclady
Gothiclady
  1 sierpnia 2011

ja tego nie jem, ale furorę robią skłądniki: boczek, kiełbasa, ziemniaki, marchew, natka pietruszki

agoosiaaa
agoosiaaa
  1 sierpnia 2011
Alucard
Alucard: Wasza ulubiona kompozycja? Moja to: 2 cebule, 1 kg wołowiny, 2 łychy smalcu, 1 litr bulionu z warzyw, 1 kg wędzonej kiełbasy, kilo ziemniaków, pieczarki i przyprawy. wygląd coś ala:

z wolowina za duzo paprania sie jest, smalcu nie trawie, za kielbasa nie przepadam.
ale mam nadzieje, ze to przepis dla 20stu osob :rotfl:
asexualna
asexualna
  1 sierpnia 2011
Alucard
Alucard: 2 cebule, 1 kg wołowiny, 2 łychy smalcu, 1 litr bulionu z warzyw, 1 kg wędzonej kiełbasy, kilo ziemniaków, pieczarki i przyprawy.

A gdzie węgiel i śledzie? :zabawa:

Alucard
Alucard: Jadł ktoś? Wasza ulubiona kompozycja?

Nie jadam takich śmieciowych kociołków. Większość ludzi do nich wrzuca co zostało z zeszłego tygodnia, błe.
asiulcia1
asiulcia1
  1 sierpnia 2011
Alucard
Alucard: 1 kg wołowiny,

wolę drób

Alucard
Alucard: 2 łychy smalcu

:ble: to juz na oleju byloby lepsze

ale na zdjeciu niezle wyglada :)
Zadziora
Zadziora
  4 sierpnia 2011

Lubie takie chłopskie żarło :napalony:

Letal
Letal
  4 sierpnia 2011

żarcie dobre ,ale skąd ja Ci wezmę taki kocioł :ziober2:

Kermen
Kermen
  6 sierpnia 2011
Alucard
Alucard: Coś by pojeść a nie brudzić żołądek jakimś sałatkami czy kanapeczkami. Musimy mieć kociołek.Jadł ktoś? Wasza ulubiona kompozycja? Moja to: 2 cebule, 1 kg wołowiny, 2 łychy smalcu, 1 litr bulionu z warzyw, 1 kg wędzonej kiełbasy, kilo ziemniaków, pieczarki i przyprawy. wygląd coś ala:

ale żarcia mniam
w przepisie ten smalec fuj
ChuckNorris1991
Posty: 8394 (po ~186 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 296
ChuckNorris1991
  7 sierpnia 2011

Myślę,że spokojnie taki kocioł dałoby radę zastąpić porządnym garem. Jedzenie dobre, lubię wołowinę. Aczkolwiek nie zaserwujesz tego swojej wybrance na romantycznej kolacji we dwoje :D

XOXOXO19
22 minuty temu
jesteś śliczny słodki i ach... dla mnie po prostu cudny, dasz mi gg?
:ssh:

WiadomoOd1410
WiadomoOd1410
  18 sierpnia 2011

spoko mozna w 2 dni samemu zjeśc to

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.