fenacious
fenacious
  9 maja 2010 (pierwszy post)
Witam,

ostatnio upadła mi na beton torba z aparatem w środku, ogólnie nic się nie stało [tak myślałam, do czasu], dzisiaj chcąc odkręcić obiektyw [canon 50mm f/1.8], zauważyłam że się po prostu nie da, przekręcam go do konca i nie chce odczepić się od body, coś jakby go blokuje. poza tym obiektyw jest sprawny, af działa, wszystko chodzi jak należy.

pytanie: co mogło się stać? jakieś pomysły co do odkręcenia go?

Pozdrawiam. :)
SergiuszM
Posty: 187 (po ~132 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
SergiuszM
  9 maja 2010

Jeśli sama se nie ufasz na sile to do naprawy oddać, na pewno blaszki/plastiki co trzymają obiektyw się pogięły i będzie cie to kosztować nowa 50mm w najgorszym przypadku

p.s. i załatw se lepsza torbę :P

omgNAT
omgNAT
  9 maja 2010
SergiuszM
SergiuszM: Jeśli sama se nie ufasz

to pora nosić torbę na krzyż ;D
to SE nie uszkodzisz obiektywu
fenacious
fenacious
  9 maja 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: to pora nosić torbę na krzyż ;D

normalnie tak nosze, ale wysiadalam z autobusu i jakos tak ja niefortunnie zalozylam tylko na ramie :)
spioch
spioch
  9 maja 2010

Ja czasem jak biorę aparat i wezmę go tak jakoś niefortunnie to mam w głowie
"A jakby mi tak upadł" Pod nogami widać np beton :)

omgNAT
omgNAT
  10 maja 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: normalnie tak nosze, ale wysiadalam z autobusu i jakos tak ja niefortunnie zalozylam tylko na ramie :)

uważaj trochę

ja jedyne co straciłam to kita, jak zmieniałam szkło i trzymałam w ręku to jakaś 'pani' mnie potrąciła. i po szkle. i na moje nieszczęscie był tam:

spioch
spioch: beton
fenacious
fenacious
  11 maja 2010
spioch
spioch: Ja czasem jak biorę aparat i wezmę go tak jakoś niefortunnie to mam w głowie "A jakby mi tak upadł" Pod nogami widać np beton :)

spieszyłam się, nie było czasu na myślenie :)
ale, problem rozwiazany, poradzilam sobie. :)
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.