artLiszka
Posty: 8401 (po ~110 znaków)
Reputacja: -4 | BluzgometrTM: 4
artLiszka
  28 maja 2009 (pierwszy post)

Jako iż niedawno (3dni temu) była 55 rocznica śmierci jednego z najsłynniejszych fotoreporterów, stwierdziłam iż na tym forum nie będzie źle jak będzie co jakiś czas jakiś temat odnoścnie historii fotografii.
W końcu mało kto zna jakiekolwiek nazwiska fotografów ..... :)
Skrótowa notka biograficzna zaczerpnięta z widomości onet'u ....dla tych którzy nie wiedzą kim był Robert Capa



55 lat temu, 25 maja 1954 roku zginął jeden z najsłynniejszych fotoreporterów wojennych - Robert Capa (właściwie: Endré Ernő Friedmann),
współtwórca legendarnego kolektywu fotografów MAGNUM.
Z pochodzenia Węgier, obywatel świata z wyboru.
Dzięki zdjęciom wykonanym podczas hiszpańskiej wojny domowej stał się najgłośniejszym fotoreporterem swojego pokolenia.
Fotoreportaże z operacji wojennych w Afryce Północnej, inwazji we Włoszech oraz w Normandii uczyniły z niego legendę.
Podróżował po Chinach, Włoszech, Francji, Niemczech i Izraelu.
Zginął wskutek wybuchu miny w Thai Binh w Wietnamie.
Oto ostatnie zdjęcie Robert Capy wykonane aparatem Contax na kilka minut przed Jego wejściem na minę.



Jedna z dziesiątek legend na jego temat mówi, że zginął trzymając w lewej ręce aparat fotograficzny.
Było to konsekwencją motta: Jeśli twoje zdjęcia nie są dostatecznie dobre, to nie jesteś dostatecznie blisko.



Od 1955 roku przyznaje się nagrodę Robert Capa Gold Medal Award. (onet.pl/jp)

Urodził się 22 października 1913 roku jako Endré Ernő Friedmann w rodzinie budapesztańskich Żydów.
W lipcu 1931 roku wyemigrował do Berlina, gdzie dzięki pomocy znajomej fotograf Evy Besnyö znalazł zatrudnienie w prestiżowej agencji fotograficznej Dephot.

"Padający żołnierz" - jedno z najgłośniejszych zdjęć Capy do dziś budzi wiele kontrowersji.
Autor mówiąc o nim stwierdził: "najgłośniejsze zdjęcia rodzą się w wyobraźni redaktorów i tych, którzy je oglądają". Fot. Robert Capa ?Magnum/Ek Pictures

Pseudonim "Robert Capa" wymyśliła w 1936 roku Gerda Taro, ówczesna towarzyszka życia reportera.
Razem postanowili założyć "trzyosobową" instytucję. Fot. Gerda Taro



Gerda Taro miała zajmować się sprzedażą zdjęć, Endré Friedmann pracować w ciemni a razem mieli zostać zatrudnieni przez bogatego, znanego,
utalentowanego (oraz wymyślonego) amerykańskiego fotografa - Roberta Capę.

to tak naprawdę w platonicznym skrócie o nim ale jak wiadomo w internecie jest masa informacji odnośnie
Jego biografii - kto szuka - znajduje ;)

No i parę najsłynniejszych zdjęć Roberta Capy


"Padający żołnierz" - jedno z najgłośniejszych zdjęć Capy do dziś budzi wiele kontrowersji. Autor mówiąc o nim stwierdził: "najgłośniejsze zdjęcia rodzą się w wyobraźni redaktorów i tych, którzy je oglądają". Fot. Robert Capa ?Magnum/Ek Pictures
(opis-onet)

zdjęcia z szturmu na plażę Omaha 116 Pułku Piechoty 29 dywizji do którego Capa dołączył w 1944roku





i inne:









i wiele wiele innych które można obejrzeć w galeriach internetowych



1.Co sądzicie o jego zdjęciach?
2.Czy odpowiada wam fotografia reportażowa?ciekawi?
3.Czy takie obrazy budzą w Was jakieś emocje?
4.mówi się, ze przyjaciel Capy umierał a on robił mu zdjęcia zamiast ratować -
czy to świadczy o dobrym reportażu i mocnym zaangażowaniu?

może by tak co jakiś czas coś z historii? :)

"Na ścianie twarze których wizerunkiem żywisz się, On fotograf dziki wampir pije ludzką krew, On fotograf żyje obcym w swoim ciele...Teraz wiesz kradniesz dusze poprzez zdjęcia swe [...]"

lilik
lilik
  29 maja 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: może by tak co jakiś czas coś z historii? :)

jestem za :)

a na nastepnego proponuje Henri Cartier-Bresson :)
ChangeMee
ChangeMee
  29 maja 2009

zgadzam sie ;]

Alucard
Alucard
  29 maja 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: 1.Co sądzicie o jego zdjęciach? 2.Czy odpowiada wam fotografia reportażowa?ciekawi? 3.Czy takie obrazy budzą w Was jakieś emocje? 4.mówi się, ze przyjaciel Capy umierał a on robił mu zdjęcia zamiast ratować - czy to świadczy o dobrym reportażu i mocnym zaangażowaniu?może by tak co jakiś czas coś z historii? :)

1. Tak bardzo lubię te militarne plus że są czarno-białe:)
2. Nie nie w tym akurat wole pisać niż fotografować.
3. Jako były żołnierz zawodowy wiem co to być dumnym z noszenia munduru.

Konto usunięte
Konto usunięte: 4.mówi się, ze przyjaciel Capy umierał a on robił mu zdjęcia zamiast ratować - czy to świadczy o dobrym reportażu i mocnym zaangażowaniu?

szczerzę ?
O głupocie wiem że można kochać fotografie ale nie kosztem znajomych czy rodzinny.

Konto usunięte
Konto usunięte: może by tak co jakiś czas coś z historii? :)

Ale żeby ktoś kopiował z wikipendii czy czegoś innego i pytanie "co o nim sądzicie"
artLiszka
Posty: 8401 (po ~110 znaków)
Reputacja: -4 | BluzgometrTM: 4
artLiszka
  30 maja 2009
Alucard
Alucard: Ale żeby ktoś kopiował z wikipendii czy czegoś innego i pytanie "co o nim sądzicie"

chodzi mi o to by w skrócie ktoś czasem coś napisał z notki biograficznej słynnych fotografów - do zaznajomienia się nieznającym i do obgadania :)

"Na ścianie twarze których wizerunkiem żywisz się, On fotograf dziki wampir pije ludzką krew, On fotograf żyje obcym w swoim ciele...Teraz wiesz kradniesz dusze poprzez zdjęcia swe [...]"

GRADEK83
GRADEK83
  30 maja 2009

Co do zdjęć historycznych to te z okresu wojennego I i II wojny światowej najbardziej przemawiają do człowieka...















Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.