Muzyka a znajomości? - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Muzyka a znajomości?

Witam wszystkich forumowiczów, z góry uprzedzam że jest to mój pierwszy wątek który otwieram i przepraszam za wszelkie nieścisłości.
Wracając do tematu, jak ważna dla Was jest muzyka której słucha potencjalny znajomy/druga połówka ? Utożsamianie się z jakimś podgatunkiem muzycznym/subkultury jest dla was jakimś priorytetem w dobieraniu znajomości ?
Słucham bardzo zróżnicowanej muzyki od metalu, rocka, punku, przez rap, techno aż do disco-polo, nie mniej jednak najczęściej słucham naprawdę mocnego brzmienia i nie raz spotkałem się z takim zdaniem że ludzie mnie skreślali bo usłyszeniu muzyki jakiej słucham na codzień. Jest to strasznie zabawne gdy psuje się jakaś znajomość przez to co leci w Twoich słuchawkach i przypina Ci człowiek łatkę z góry narzuconą przez subkulturę słuchającej tego konkretnego gatunku. A Wasze zdanie jest jakie ? Macie gdzieś kto czego słucha czy może wspólne kawałki to dla Was coś ważnego ? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i postaram się jak najczęściej udzielać na forum, pozdrawiam Adam :)
Nie mam dziewczyny a tym bardziej narzeczonej bo tak wyszło. Słucham muzyki bardzo różnej polskiej trochę rapu techno pop i disco polo. Mam na karcie pamięci 380 piosenek jest Armin van Buuren Guetta Atb Cascada M.Grechuta Czerwone Gitary naprawdę codziennie dochodzą nowe utwory ale ostatnio spodobał mi się utwór Alan Walker - Faded polecam ale muzyki słucham zależnie od nastroju.
ja ostatnio uzależniłem się od utworu Never forget you Zary Larsson z MNEK'iem, nie chodzi już o samą melodię ale o wokale oraz tekst, bardzo chętnie zobaczę czego słucha nasze forum, jest to ciekawy sposób do podzielenia się swoimi gustami.
Rock/Metal \m/
lubię to ;)
przeciez rock metal to najambitniejsza muzyka zaraz po jazzie i muzyce klasycznej większą szanse na skreślenie mają ci co słuchają disco polo , jacy ludzie pewnie pokroju gang z plebani bo inteligentne wartosciowe osoby doceniaja takie gatunki trzeba miec umiejetnosci muzyczne zeby naparzać takie solówki do tego swietne glebokie teksty tyle ze nie sa dosowne i proste bo to nie jest muzyka dla każdego tylko dla tej inteligentnej części spoleczenstwa ludzie lubia to co jest proste bo sa wstanie to zrozumiec aa cos co jest zbyt mądre i wymaga wielkich umiejętnosci ludzie nie rozumieją to przez telewizje bo robią im wodę z mózgu , ogłupiaja ich po to by nad nimi przejąć kontrole zmanipulować i zarobić aa głupie społeczeństwo sie daje i juz to co ma wartosc jest dla nich nie zrozumiale
i tu właśnie zaczyna się szufladkowanie, z jednej strony rock, metal, jazz i klasyka jest dla tych "inteligentniejszych" a disco polo, rap i tym podobne dla pół-mózgów(tak wnioskuje z Twojej wypowiedzi), to jest błędne bo skoro lubię się czasami bawić przy disco polo i posłuchać na treningu rapu to już jestem jakiś gorszy ? To że słucham techno w podróży czyni mnie osobą mniej inteligentną ? No właśnie nie, Mikołaj tu chciałem żebyśmy się podzielili muzyką której słuchamy a nie spierali się która jest lepsza bo każda ma dla wszystkich osób odmienne znaczenie.
Moim zdaniem każda muzyka może być ambitna niezależnie od gatunku, który reprezentuje, bo to zależy już od danego artysty czy robi na odpierdziel żeby tylko zgarnąć za to pieniądze, czy wkłada w swoją twórczość serce, bo jest to jego forma wyrazu i chce coś przekazać przy jej pomocy.

Osobiście słucham szerokiego przekroju gatunków - od downtempa i muzyki instrumentalnej typu Tusca, Bonobo czy Quantic przez house i muzykę elektroniczną po rap, który stanowi solidny fundament mojego muzycznego wychowania ;)
A może bluesik? polecam Joe Bonamassa w duecie z Beth Hart.
ja słucham najwięcej disco , bo poprostu mi sie podoba i tyle kwestia gustu ;)
Ja się trochę tym interesuję i może pokażę wam co znalazłem na ten temat:

Muzyka której słuchasz określa Twój typ osobowości

28 lip 2015 MÓZG autor: Bartek Faryna

„Powiedz mi jakiej muzyki słuchasz, a powiem Ci kim jesteś”. Być może nie dosłownie, ale po opublikowaniu wyników ostatnich badań, to powiedzenie nabrało nieco więcej sensu. Badania, o których mowa, udowodniły ludzie empatyczni preferują nieco lżejszą muzykę – taką, jak delikatny rock, czy jazz – natomiast umysły analityczne preferują ostrzejsze brzmienia – takie, jak punk, czy heavy metal. Badacze twierdzą, że to odkrycie może przyczynić się do lepszego leczenia autyzmu, ponieważ ludzie autystyczni są na ogół znacznie bardziej empatyczni.
Naukowcy przeprowadzili badania z udziałem ponad 4 000 osób, co umożliwiła im prosta aplikacja na Facebooku o nazwie „myPersonality”. Badania oparły się na teorii empatyzowanie-systematyzowanie. Dzieli ona ludzi na dwie kategorie – tych empatycznych i tych bardziej analitycznych (systemowych). Zapewne pojęcia empatii nie musimy nikomu wyjaśniać, to jednak pojęcie systematyzowania może być nieco obce. Chodzi w nim po prostu o nasze zdolności do radzenia sobie i tworzenia różnych systemów.
Powracając jednak do samego badania – ludzie empatyczni preferowali raczej spokojną i powolną muzykę, refleksyjną, zmysłową, ciepłą, ale także naładowaną negatywnymi emocjami – takimi, jak smutek. Natomiast ludzie analityczni i systemowi preferowali raczej ostrzejsze tony, z drażniącymi ucho elementami i pozytywnymi emocjami.
Badacze wierzą, że poniższe przykłady poszczególnych utworów idealnie wpasowują się w schemat, który stworzyli.
Ludzie empatyczni
Hallelujah – Jeff Buckley
Come away with me – Norah Jones
All of me – Billie Holliday
Crazy little thing called love – Queen
Ludzie analityczni (systemowi)
Concerto in C – Antonio Vivaldi
Etude Opus 65 No 3 – Alexander Scriabin
God save the Queen – The Sex Pistols
Enter Sandman – Metallica
Cóż, to na pewno daje nieco lepszy wgląd w to, jakimi kryteriami kierujemy się przy doborze muzyki. Szkoda tylko, że badania nie uwzględniły innych typów osobowości, jak tylko tych w systemie empatyzowania i systematyzowania.
Źródło: ScienceAlert.
To bardzo ciekawe co podesłałeś Szymon, szczególnie że słucham tak zróżnicowanej muzyki że strasznie byłoby ciężko w jakikolwiek sposób ustystematyzować bądź dopasować do jakiegoś typu osobowości poprzez właśnie muzyczny gust, nie mniej jednak poczytam trochę o tym i się zainteresuje ;)
MikolajJanikowski:
przeciez rock metal to najambitniejsza muzyka zaraz po jazzie i muzyce klasycznej

wow skad ty to wziales ??? obraziles troche muzyke klasyczna. jestes jedna z tych osob ktore szufladkuja innych wg gatunku muzyki jakiej sluchaja uwazajac przy tym ze to co ty lubisz jest najlepsze i o jejku ... Ja slucham wszystkiego. Np. kiedy sprzatam lubie techno/trance lub - zaleznie od humoru hip-hop i tutaj jest to glownie kaliber44 i Paktofonika ktorych slucham juz od 15-16 lat, disco polo nie trawie i nigdy z wlasnej woli nie wlaczam ale.. na dobrej potancowie bedac na lekkim(albio i wiekszym) gazie chetnie poskacze i przy disco polo. A ty nie wychwalaj tak rocka i metalu bo dam sobie reke uciac ze i przy innych gatunkach ci nozka podskakuje.
No dokładnie o to chodzi Piotrku, wszyscy udają że nie znają co nie ? :)
Ja na przykłąd jestem Fanem progresywnego metalu, ale staram sie słuchac kazdego gatunku akutat tak sie skłąda ze jestem muzykiem i kazdy gatunek moze miec wpływ na tworczosc mozna słuchac na przykład popu i grac metal ale jakis fragment melodi czy rytmu mozna przemycic z włąsnie tego popu wiec moim zdaniem trzeba słuchac kazdego stulu i sie nie ogranicza
Zgadzam się z Michałem, nie można ograniczać się w muzyce bo to tak jak ograniczać się w pasji czy jedzeniu, wszystkiego trzeba w życiu spróbować ;)
Kupuje miesiecznie 4-5 albumow glownie na winylu bo wypracowalem sobie przez kilka lat dobry tor analogowy. Ambitna muzyka to taka ktora brzmi dobrze, jest dobrze zrealizowana, skomponowana i taka ktora ma dobry mix immastering panowie z pierdami z plejlist mp3) filozofy hahahah
Ja zauważyłem jeszcze coś innego. Są ludzie którzy czują muzykę nawet jeśli usłyszą ją po raz pierwszy i są tacy którzy potrzebują jakby czasu i zazwyczaj wybierają to co staje się popularne czyli w ogóle nie czują muzyki - gatunków niszowych.
Aby dodać post, musisz się zalogować.