IQ, EQ, SQ. - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

IQ, EQ, SQ.

Mam nadzieję, że chociaż raz w życiu uda rozwinąć się dyskusję na temat ilorazu inteligencji..

Co sądzicie o takiego typu badaniach? Mam na myśli profesjonalne testy, płatne, po którym można otrzymać certyfikat, jaki następnie można załączyć do CV.

https://youtube.com/watch?v=9RzhKA9i_NM

BTW. Szukam osób o IQ i EQ około, równym lub ponad: 140. Proszę o kontakt drogą prywatną, nie w tym miejscu.
Ja sądzę, że tego typu testy powinien przechodzić każdy mniej więcej w okolicach wieku maturalnego, a wynik powinien być na przykład tatuowany na czole.

Co sądzisz o tym pomyśle? Dzięki temu, idąc sobie ulicą, od razu wiedziałbyś, kto jest debilem i kogo omijać szerokim łukiem. Tak samo byłoby na fotce - każdy wstawiałby do profilowego zdjęcia swojego czoła i po problemie!

Jak mniemam Twoje IQ to około 140? (jeśli tak, to uważam, że to nieco zaniżony wynik. Co prawda nie mam w tym większej wprawy, ale szacowałbym je na około 155-160).
Moje wyniki satysfakcjonowałyby mnie o wiele bardziej, gdybym nie był aż tak ambitny. Siłą rzeczy, więc? Są dalekie ideałowi, do którego nie dążę, bo akceptuję siebie takim, jakim jestem.

:lol:
A co sądzisz o tatuowaniu wyników na czole? Bo jakoś sprytnie pominąłeś tę kwestię.

Czyli to IQ to 140? Czy nieco wyższe?
Głos Ludu? Głosem Boga.
Jeśli już dziś zaliczyliśmy łacinę.
Czekam na mądrzejszych od siebie.

:rotfl:
A co, jeśli mądrzejszych od Ciebie po prostu nie ma?
To był zły skrót myślowy, graniczący z semantycznym nadużyciem. Czekam na mądrzejszych od Ciebie.
:rotfl:
Ach! Semantyka... jakie cudowny wyraz!

Na pewno znasz dużo więcej takich wyrazów, które prostemu człowiekowi nic nie mówią. Ba! Jestem pewien, że mógłbyś w ten sposób wyrażać się bez przerwy! I tak mówiłbyś uczonym językiem polskim, a nikt wokół nie wiedziałby, co masz na myśli. Masz tak czasem?

I te skróty myślowe... powinieneś z nimi skończyć. Bo skoro to IQ masz w granicach 140-160 (tego nie ustaliliśmy), to przeciętny rozmówca za nimi po prostu nie nadąża i nie ma prawa nadążyć.

A ja właśnie jestem przeciętnym rozmówcą. Przecież przyznaję to od samego początku.
Zaimplikowałbym Ci, Tesia, projekcję astralną. Publicznie. Ale nie jesteśmy na planie filmowym, w którym jest tyle.. adrenaliny. Więc skorzystam z poprawki do kultury osobistej, udzielając głosu osobom, od których mógłbym się czegoś nauczyć. Np. poznania pozaorganoleptycznego.

:lol:
Ciekaw jestem, kim jest ta Tesia. I czy ktoś taki naprawdę istnieje. Ale dobra, mogę być nią i ja, a co mi tam! (choć serio, jeśli znasz taką osobę, to skontaktuj się z nią, może da Ci to coś do myślenia).

Hmm. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak bełkot, ale wiem, że piszę z geniuszem, więc spróbuję rozszyfrować te znaczki.

Nie przejmuj się brakiem adrenaliny. Na pewno komuś tak doświadczonemu potrzeba bardzo silnych wrażeń, by ją poczuć. Z pewnością nie jestem w stanie ich zapewnić. Plan filmowy zresztą też.

Tak na marginesie - jesteś aktorem, prawda? Na pewno masz wielki talent. Grałeś w jakichś filmach? Czy skupiasz się wyłącznie na teatrze?

I co do tej organoleptyczności - nie wiem, czy znajdziesz kogoś takiego na forum fotki. Dlatego przemyśl ten pomysł z tatuowaniem wyniku IQ. Wtedy serio mógłbyś szybko wyłapać osoby, które choć trochę zbliżone są do Twojego poziomu.
Znalazłem. Ciebie. Jesteś najprawdziwszym Mentorem wywoływania paranoi. Już widzę te ambitne ślepia rozszyfrywujące Tę Enigmę.. :rotfl:
Paranoi?

Coś o tym wiesz, prawda?
WSZYSTKO (?)
:crylol:
Wiem, że wiesz wszystko.

Chyba jeszcze niedawno chciałeś rozwinąć dyskusję na temat ilorazu inteligencji?

Co poszło nie tak? Wszystkiemu winne są Tesie, projekcje astralne i plany filmowe?
Oj tak. Potrafi przebiegunować.. :swir:
Niesamowita lapidarność.

Wiem, że to cecha największych umysłów.

Zabawne, że gdy nikt nie ma ochoty na rozmowę z Tobą (bo boi się upokorzenia i ogólnie ma zbyt wielki szacunek) potrafisz wyrzucać z siebie ciągi kilkuset wyrazów. A teraz...

Chyba ta Tesia powinna choć na chwilę ustąpić, bo zaczyna jej brakować materiału do analizy.
Zaraz Ci je dostarczę SMS.
Kochanie.

:rotfl:
No, Tesia na pewno się ucieszy.

Ja nie jestem i nie mogę być Twoim ,,kochaniem", ponieważ wiele razy podkreślałeś swoją heteroseksualność.

Czy może coś się od tego czasu zmieniło?
Nawet na minutę :lol:
I jak z tym smsem?
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.