W Mieście Fotki masz kontakt z wieloma ludźmi i dzięki temu poznajesz ich coraz więcej oraz miło spędzasz czas. Tak jak w realu, może się zdarzyć, że trafisz na osoby, których obecność może Ci jednak przeszkadzać. Jeśli czujesz się nachodzony/a przez konkretnego mieszkańca, pamiętaj, że masz możliwość zareagowania. Najlepszym sposobem na pozbycie się natręta jest jego zignorowanie. Nie odpowiadaj na zaczepki, bo to tylko potwierdzi skuteczność jego metod. Nie daj mu tej satysfakcji!
Oczywiście wielu myśli, że przez komputer/internet, są bezsilni. W końcu nie wskoczymy przez monitor do czyjegoś mieszkania i nie zakneblujemy natręta.
Jednak w MF znajdziecie rozwiązanie!
W przypadku, gdy ten sam użytkownik nie odpuszcza i podejmuje kolejne próby prowokacji, pamiętaj, że masz możliwość zablokowania go. Kliknij po prostu na jego avatar i wybierz opcję ?Zablokuj użytkownika? znajdującą się w prawym dolnym rogu okienka. Na ekranie pojawi się wówczas prośba o potwierdzenie. Przemyśl jeszcze raz dokładnie czy rzeczywiście chcesz daną osobą zablokować i jeśli taki jest twoje życzenie, potwierdź swoją decyzję.
Od tego momentu zablokowany przez Ciebie użytkownik nie będzie się mógł z Tobą ani kontaktować ani odwiedzać twoich pokoi.
Oznacza to:
- nie dostaniesz od niego wiadomości prywatnych
- nie będziesz widział co pisze na czacie publicznym (wyobraź sobie, że wszyscy na rynku lub w internacie go zablokowali, biedak niestety "rozmawia sam ze sobą")
- jeśli używa interakcji, nie wyświetlą się na twoim monitorze (żadnych lagów przez poduchy i nadmiar słanych pocałunków)
- nie może odwiedzać twojego pokoju!
"Zablokuj użytkownika" to taki wirtualny knebel!
Pamiętajmy też, że mimo, że siedzimy wygodnie przed komputerem i nie widzimy drugiej osoby, czujemy się bezpieczni i anonimowi, to nie powinniśmy "mówić" w Mieście Fotki do nikogo czegoś, czego byśmy nie powiedzieli do obcego stojącego obok nas w windzie.
Po drugiej stronie kabla jest prawdziwy człowiek i ma uczucia. Często też może dojść do nieporozumień, bo czat nie oddaje tonu głosu i nikt nie wie czy akurat żartujesz czy "mówisz" na poważnie.
Dalszej pokojowej zabawy w Mieście Fotki!